Australia rozkochana w OZE

Na pierwszy rzut oka powyższe zdanie wydaje się być sloganem reklamowym wyjętym prosto z turystycznego folderu. Nic bardziej mylnego. Nowe dane opublikowane przez Green Energy Markets wskazują, że w ostatnim roku budżetowym australijski sektor wytwarzał energię elektryczną mogącą zaspokoić popyt siedemdziesięciu procent tamtejszych gospodarstw domowych. Do czerwca 2017 roku osiągnięto wystarczającą ilość mocy dla siedmiu milionów domów.

Odnotowano ponadto czterdzieści sześć dużych inwestycji dotyczących czystej energii. Wstępne szacunki wskazują, że przy tych projektach zatrudniono w pełnym wymiarze godzin 8 868 osób, a także że zamontowano blisko sto pięćdziesiąt tysięcy instalacji słonecznych na dachach, które dostarczają wystarczającą ilość energii dla ponad dwustu dwudziestu sześciu tysięcy domów.

Interesująco prezentują się dane procentowe. Wskazują one, że z wynikiem na poziomie czterdziestu procent to hydroenergia jest największym odnawialnym źródłem energii w Australii. Wiatr dostarczył trzydzieści jeden procent, a z instalacji znajdujących się na dachach wygenerowano osiemnaście procent.

Źródła odnawialne stanowiły 17,2 procent całej energii elektrycznej wytwarzanej w Australii, pomagając jednocześnie w zmniejszeniu ilości zanieczyszczeń odpowiadającej ilości spalin, jaka jest produkowana przez ponad osiem milionów samochodów.

Tristan Edis, analityk z Green Energy Markets, powiedział, że „energia odnawialna spowodowała roboty budowlane i boom inwestycyjny”. Grupa doradcza GetUp zapewniła finansowanie przytaczanego raportu. Planowana jest ponadto comiesięczna publikacja nowych informacji o australijskim indeksie energii odnawialnej.

Miriam Lyons, Dyrektor ds. Kampanii Energetycznych GetUp, powiedziała: „Dachy domów Australijczyków codziennie pokazują, że obywatele chcą położyć kres manipulacjom cenami energii i epoce wielkich, dominujących na rynku firm energetycznych, zanieczyszczających atmosferę”.

  • Tagi: ,
Previous Article

ReneSola wkracza do Polski

Next Article

Dobra Energia w Łodzi już za nami

Dodaj komentarz