Bliski Wschód atrakcyjnym rynkiem dla Tesli

Elon Musk poprzez swoją firmę produkującą samochody elektryczne rozsławił ideę samochodów ekologicznych, nie produkujących spalin na dużą skalę. Jak dotąd nikt inny wcześniej nie potrafił tego zrobić tak dobrze, by zainteresować szersze grono odbiorców. Tesla zrobiła to tak, jak powinna.

Samochody tej firmy nie ograniczają kierowcy, pozwalając na pokonanie nawet 500 km na jednym ładowaniu. Z roku na rok popularność tej marki rośnie, zyskując przy tym spore grono sympatyków na całym świecie. Nic w tym dziwnego – innowacje rodzą spore zainteresowanie, a zainteresowanie często przekłada się popyt, który rodzi podaż. Tak działa to na całym świecie, także na Bliskim Wschodzie, na który Tesla zamierza przeprowadzić ekspansję swoich produktów.

Pierwszym krajem regionu, w którym uruchomiony został oficjalny salon z samochodami marki Tesla, są Zjednoczone Emiraty Arabskie. To właśnie tam, a konkretnie w Dubaju powstał pierwszy salon, w którym klienci mogą dokonać zakupu samochodów. Prócz tego, w mieście powstaje także serwis samochodów, który zapewni wsparcie dla klientów, których samochody ulegną niechcianym usterkom – w przeciągu następnych miesięcy ma zostać oddany do użytku.

Zjednoczone Emiraty Arabskie to jednak nie koniec przygody Tesli z Bliskim Wschodem. W planach firmy jest dystrybuowanie samochodów także na trenie Omanu, Bahrajnu czy Arabii Saudyjskiej. Wedle założeń, już w nowym roku zostaną tam uruchomione pierwsze placówki oraz serwisy naprawcze. Nie można dziwić się chęci ekspansji na rynki Bliskiego Wschodu. Samochody marki Tesla są innowacyjne, lecz również drogie. Pieniądze w regionie Bliskiego Wschodu to nie jest jednak przeszkoda, której nie można pokonać. Bogactwo zrodzone z ropy naftowej jest widoczne w tych państwach na pierwszy rzut oka. Liczba potencjalnych klientów jest duża, a co za tym idzie zyski, które można osiągnąć są warte podjęcia ryzyka.

Warto zastanowić się, kiedy kolej przyjdzie na Europę Wschodnią. Moim zdaniem jest to nieuniknione i pozostaje tylko kwestią czasu. Kraje zachodnie mają bardzo dobrze rozwiniętą sieć dystrybucji, podobnie jak infrastrukturę potrzebną do bezstresowych podróży o brak energii na duże odległości. W Polsce w ostatnim czasie sytuacja także uległa sporej poprawie, wydaje się więc naturalną koleją rzeczy wkroczenie Tesli na nasz rynek, bądź naszych południowych sąsiadów.

Previous Article

NFOŚiGW: od 1 marca nabór wniosków na projekty dotyczące ochrony powierzchni ziemi

Next Article

Vestas najpopularniejszym dostawcą turbin w USA

Dodaj komentarz