Budowa infrastruktury ładującej elektryczne riksze receptą na poprawę jakości powietrza w Indiach?

Indie są krajem wielkich kontrastów. Oszałamiają swoim ogromem, różnorodnością i zgiełkiem. Kojarzone najczęściej z rzeką Ganges, starożytną kulturą i… rikszami.

Ten popularny środek lokomocji na przełomie dziesięcioleci przeszedł kilka modyfikacji. I choć aktualnie na ulicach tego kraju nadal znajdziemy takie, których siłę napędową stanowią ludzkie mięśnie, to zdecydowaną większość stanowią autoriksze, czyli silnikowe wersje tradycyjnych riksz, pełniące funkcję taksówek.

Po tamtejszych drogach jeździ ich ćwierć miliona, a przewagę stanowią te wyposażone w przestarzały silnik spalinowy, który przyczynia się do złej jakości powietrza na ulicach wielkich miast.

Krajobraz indyjskich dróg zmienia się jednak za sprawą polityki obranej przez rząd centralny, który dziesięć lat temu postanowił zainwestować w bezemisyjne i zasilane energią elektryczną pojazdy.

Niestety nie rozwiązało to problemu, głównie ze względu na to, że prąd potrzebny do zasilania autoriksz w zdecydowanej większości przypadków wytwarzany jest przy użyciu tradycyjnych i wysoko emisyjnych źródeł mocy takich jak węgiel.

Innym problemem jest również wysoki koszt ładowania, który niejednokrotnie zmusza taksówkarzy do uzupełniania energii w swoich pojazdach w porach nocnych na terenie własnych domostw.

Rozwiązaniem tego węzła gordyjskiego ma być pilotażowy projekt realizowany przez firmę ABB w mieście Dżabalpur, które liczy 1,5 miliona mieszkańców.

To właśnie po ulicach tej metropolii jeździ pięć tysięcy riksz, spalających dwadzieścia tysięcy litrów paliwa dziennie i emitujących do atmosfery czterdzieści sześć ton dwutlenku węgla.

Projekt zakłada, że lokalne władze zainstalują na terenie miasta stacje ładowania zasilane energią słoneczną, przeznaczone dla czterystu licencjonowanych właścicieli elektrycznych riksz. Głównym celem inicjatywy jest nie tylko poprawa jakości powietrza, ale również popularyzowanie elektrycznych taksówek, które nie cieszą się dobrą opinią ze względu na zbyt skąpą infrastrukturę ładującą i wysokie koszty uzupełniania mocy.

Dzięki powstaniu stacji ładujących zasilanych energią słoneczną koszt naładowania rikszy spadnie o połowę, co ma przyczynić się do tego, że właściciele tradycyjnych spalinowych pojazdów chętniej przesiądą się na elektryczne odpowiedniki.

Zadaniem firmy ABB jest w tym wypadku wyposażenie stacji ładujących w inwertery solarne, przetwarzające energię prądu stałego na energię prądu przemiennego AC, wykorzystywaną w stacjach ładujących, które z kolei będą w stanie wygenerować 50 kW energii i ładować jednocześnie cztery riksze. Każda z nich po ośmiu godzinach ładowania będzie mogła pokonać dystans 150 kilometrów.

Indyjskie metropolie są jednymi z najbardziej zanieczyszczonych miejsc na świecie.

Receptą na ten problem ma być zapoczątkowany przez władze Indii cały szereg działań zmierzających do wyeliminowania z dużych ośrodków miejskich pojazdów spalinowych.

Wedle założeń do roku 2030 każdy spalinowy środek transportu ma być napędzany silnikiem elektrycznym, co w zasadniczy sposób ograniczy emisję dwutlenku węgla do atmosfery i przyczyni się do zmiany postrzegania Indii w negatywnym świetle.

    Dodaj komentarz

Poprzedni artykuł

Europejski Bank Inwestycyjny wspiera włoski sektor wiatrowy

Następny artykuł

Drony pomogą w krakowskiej walce ze smogiem?

Mogą też Ci się spodobać...



Tagi: , ,