Ciekawy pomysł na walkę z zanieczyszczeniem hałasem

Na lotnisku Schiphol nieopodal Amsterdamu postanowiono przeciwdziałać hałasowi, który generowany jest każdego dnia przez niemal 1500 samolotów. Rozprzestrzenianiu hałasu sprzyjał fakt, że tereny obok lotniska są rozległymi nizinami. W wyniku tego, mieszkańcy oddaleni o ok. 30 km od lotniska skarżyli się na uciążliwości spowodowane hałasem. Holendrzy wpadli jednak na świetny pomysł, który pozwolił na skuteczne przeciwdziałanie.

W tym celu wykorzystano firmę z branży architektury krajobrazu H+N+S oraz artystę Paula De Korta. Wokół lotniska powstały liczne ciągi żywopłotów i rowów, które zostały umiejscowione tak, by były w stanie zredukować fale dźwiękowe wytworzone przez lądujące i startujące samoloty. Paul De Kort do zaprojektowania całego projektu wykorzystał badania, jakie już w XVIII wieku przeprowadził niemiecki fizyk, a zarazem muzyk Ernst Chladni. Przez wielu nazywany jest dzisiaj ojcem akustyki.

Odległości między grzbietami są w przybliżeniu równe długości fali hałasu pochodzącego z lotniska, co znacząco redukuje uciążliwy problem. Cały projekt finalnie został nazwany parkiem Buitenschot, który zajmuje powierzchnię 36 hektarów. Wewnątrz niego znajdują się także ścieżki rowerowe. Wciąż podejmowane są działania ku temu, by hałas ograniczyć jeszcze mocniej. Planem władz lotniska jest zredukowanie hałasu do 10dB – wydaje się to ciężkie do realizacji, ale z holenderską pomysłowością wszystko jest możliwe.

Zanieczyszczenie hałasem w Polsce i Europie – narastający problem

Previous Article

Od roku mieszkają bez dostępu do sieci elektrycznej

Next Article

Invenergy podsumowuje projekty wiatrowe w Teksasie

Dodaj komentarz