Dania świętuje wyniki za 2017 rok

Polski potencjał offshore

Ubiegły rok był w duńskiej energetyce wiatrowej rokiem szczególnym. To właśnie w tym okresie Dania ustanowiła nowy rekord, który otwiera szeroko bramę na drodze do uniezależniania się od źródeł konwencjonalnych.

Aż 43,6% popytu na energię zostało zaspokojone przez elektrownie wiatrowe rozsiane na terenie Danii, a uzyskany rezultat jest lepszy od osiągniętego w 2015 roku o około 1,6%.

Turbiny wiatrowe w Danii wygenerowały 14,7 GWh. W stosunku do roku 2001 zainstalowana moc wiatrowa uległa podwojeniu, mimo że obecnie na terenie Danii znajduje się 20% mniej turbin niż kiedyś. Uzyskanie tak dobrej wydajności stało się możliwe dzięki zainstalowaniu większych i wydajniejszych turbin.

Do roku 2020 Dania może zaspokajać połowę popytu na energię wyłącznie z wiatru. Jednak to nie wszystko. Do tego czasu ten niewielki, choć zamożny, kraj powinien zaspokajać 80% swojego popytu tylko ze źródeł odnawialnych, w tym z biomasy i słońca.

Wyniki osiągane w skali całego kraju nie powinny nikogo dziwić. To z Danii pochodzą takie przedsiębiorstwa jak Vestas, a inne mniej znane udostępniają swoje zielone technologie na całym globie.

Dyrektor generalny Vestas Lars Aagaard powiedział, że osiągnięcie wyniku na poziomie 43,6 % jest krokiem milowym, który wprowadza duńskie rozwiązania ekologiczne na światowe salony. Jego zdaniem przykładem powinna być tutaj podpisana umowa na dostarczenie turbin wiatrowych do indyjskiej siłowni wiatrowej o mocy 96 MW.

Według zapowiedzi władz duńskich kolejnym celem do osiągnięcia będzie zwiększenie udziału samochodów elektrycznych w ogólnej liczbie sprzedanych. W tym wypadku wzorem ma być dla Danii pobliska Norwegia, w której 52% wszystkich sprzedanych samochodów to modele elektryczne lub hybrydowe.

    Dodaj komentarz

Poprzedni artykuł

Holendrzy planują futurystyczne, sztuczne wyspy dla elektrowni wiatrowych

Następny artykuł

ElectroMobility Poland i Energa łączą swoje doświadczenia

Mogą też Ci się spodobać...



Tagi: , , , ,