Donald Trump będzie wspierać państwa pozostające przy paliwach kopalnych

Czy Donald Trump ma jakiś pomysł na energetykę solarną

Administracja Donalda Trumpa postanowiła wycofać się z porozumienia paryskiego. Nie było to szokiem, wybór nietuzinkowego biznesmena na prezydenta Stanów Zjednoczonych pokazał, że wszystko jest możliwe. Okazuje się, że decyzja USA może pomóc innym opornym krajom, takim jak Polska.

Nie od dzisiaj wiadomo, że polskie władze niechętnie podchodzą do spraw związanych z ekologią. Brak inwestycji w OZE czy nierespektowanie decyzji Komisji Europejskiej w sprawie Puszczy Białowieskiej to tylko niektóre z grzechów polskiego rządu na tym polu. Możliwe, że na naszą korzyść zadziałają Stany Zjednoczone, albowiem USA zamierza prowadzić dosyć interesującą grę w kwestii polityki energetycznej.

Sekretarz stanu Rex Tillerson przesłał do amerykańskich dyplomatów dokument, w którym poinstruował, jak powinni się zachowywać na forum międzynarodowym. Jak mantrę mają powtarzać, że USA będzie wspierać państwa, które podobnie jak Stany Zjednoczone swoją energetyczną siłę widzą w konwencjonalnych źródłach energii. Co więcej, temat ewentualnego powrotu do porozumienia paryskiego ma być przez nich omijany szerokim łukiem.

Dla polskiego rządu, prezentującego prowęglową politykę, to raczej dobra wiadomość. Dla Polaków oraz Polski już niekoniecznie, ponieważ węgiel skazany jest na porażkę, niezależnie od wsparcia Stanów Zjednoczonych czy innych światowych mocarstw.

Previous Article

UPS przetestuje elektryczne samochody dostawcze marki Daimler

Next Article

Tesla zaczyna budować obiecany Powerpack

Dodaj komentarz