Egipt inwestuje w fotowoltaikę

Egipt to jeden z krajów z gigantycznym potencjałem do rozwoju fotowoltaiki, który wciąż nie wykorzystuje jej możliwości. Zamiast tego posiada dużą bazę instalacji wiatrowych, ulokowanych w miejscach, gdzie średnie roczne prędkości wiatru dochodzą do 10,5 m/s. Do 2022 roku ilość mocy umieszczonej w tej technologii przekroczy 6,8 GW. Perspektywy jej rozwoju wyglądają bardzo pozytywnie, jednak możliwe, że już niedługo doczekamy sie tam również zwiększenia wykorzystania fotowoltaiki. Jakiś czas temu świat obiegła informacja, że Azjatycki Bank Inwestycji Infrastruktualnych (AIIB) – międzynarodowa instytucja finansowa skupiająca się na rozbudowie infrastruktury gospodarczej w rejonie Azjii i Pacyfiku – dostarczy funduszy na budowę jedenastu farm fotowoltaicznych na terenie Egiptu. Dotacje zostaną przekazane na zasadzie niskooprocentowanego kredytu, który należy przeznaczyć na założony przez AIIB cel. Łączna wartość mocy wszystkich instalacji osiągnie niecałe 0,5 GW, utrzymywane przy pomocy systemu taryf gwarantowanych. Pieniądze zostaną oddane przedsiębiorstwom zdecydowanym na budowę takich elektrownii, działających potem na zasadzie spółek z ograniczoną odpowiedzialnością.

Wśród projektów znajdziemy 50- i 20-megawatowe farmy, które zostaną przyłączone do istniejącego już parku fotowoltaicznego o nazwie „Benban solar complex” w Górnym Egipcie. Stanie się on największym skupiskiem słonecznych elektrownii w tym kraju, a jego moc ma sięgnąć 2 GW. Jednocześnie ogłoszono, że taryfy gwarantowane na te projekty zostaną utrzymane przez okres dwudziestu pięciu lat, dlatego przedsiębiorcy inwestujący w zieloną energetykę będą mogli czuć się pewnie, jeśli chodzi o odsprzedaż wygenerowanego prądu elektrycznego.

Choć wykorzystanie fotowoltaiki w Egipcie ciągle utrzymuje się na poziomie niecałych dwóch procent miksu energetycznego, wydaje się, że sektor ten zmierza w kierunku ciągłej ekspansji. W czerwcu tego roku miały miejsce aż dwie dotacje zagranicznych instytucji, które dostarczyły odpowiednio pięćset i osiemnaście milionów dolarów. Pod koniec lipca International Finance Corporation sfinansowało budowę 500-megawatowego kompleksu fotowoltaicznego. Wszystko wskazuje na to iż Egipt pewnym krokiem zmierza w stronę odnawialnej energetyki, a rządowi uda się do 2020 roku wypełnić obietnicę dwudziestoprocentowego udziału OZE odnawialnym miksie.

Previous Article

CPN-y powrócą?

Next Article

Wodoodporny fotowoltaiczny materiał

Dodaj komentarz