Elektryczne promy kolejnym towarem eksportowym Norwegów?

Elektromobilność staje się codziennością, dlatego już nie tylko samochody osobowe i ciężarowe, skutery i motocykle, samoloty, ale także promy produkowane są z elektrycznymi odpowiednikami konwencjonalnych napędów.

Jednym z pierwszych, jaki pojawił się na światowych akwenach, jest prom o nazwie „Ampere”, który został oddany do użytku w 2015 roku w Norwegii. To efekt współpracy firmy Norled AS oraz Stoczni Fjellstrand, Siemens AS i Corvus Energy.

Dwa ostatnie z wymienionych przedsiębiorstw opracowały elektryczny układ przeniesienia napędu oraz akumulator zasilający prom. Pojemność akumulatora wynosi 1 MWh.

Operatorzy promu, który regularnie odbywa rejsy w norweskich zatokach, poinformowali media, że użytkowanie elektrycznej jednostki w porównaniu do konwencjonalnych odpowiedników obniża szkodliwą emisję o 95% przy równoczesnym spadku kosztów o 80%.

Sukces elektrycznego promu rozbudził apetyty w Norwegii, dlatego w ubiegłym roku została zwodowana kolejna jednostka tego typu o nazwie „Elektra”. Osiąga ona jeszcze bardziej imponujące wyniki w obniżaniu emisji zanieczyszczeń i oszczędnej eksploatacji.

Wygląda na to, że norweskie stocznie niebawem otrzymają sporą ilość zamówień na elektryczny prom. Już dzisiaj szacuje się, że sygnalizowane zainteresowanie płynące ze strony międzynarodowych armatorów skutkować może powstaniem 50 promów, które będą obsługiwały pasażerów w różnych regionach świata.

    Dodaj komentarz

Poprzedni artykuł

Ekofiber na straży domowego ciepła

Następny artykuł

Od lipca solarne dachówki Tesli trafią do sklepów Home Depot w USA

Mogą też Ci się spodobać...



Tagi: , ,