Fiński odzysk ciepła odpadowego zasila 1500 domów!

serwerownia

Serwerownia w miejscowości Mantsala w Finlandii doskonale wykorzystuje zbędne ciepło odpadowe z centrum danych, które zasila aż 1500 domostw!

Serwerownia to miejsce doskonale dbające o sprzęt IT, począwszy od odpowiedniej temperatury, kończąc na dobrze dobranym środowisku i dużym przepływie energii. Całe to przedsięwzięcie istnieje po to, aby wszystko działało sprawnie i nie ulegało żadnym awariom. Funkcjonowanie serwerowni powoduje także pewne efekty uboczne, albowiem wytwarza ona niepotrzebną, odpadową energię, która do niedawna nie była w żaden sposób wykorzystywana.

Ciepło wydobywające się z komputerów podgrzewa wodę do 40ºC. Dzięki zainstalowaniu pompy ciepła temperatura ta wzrasta aż do 85ºC. Fińska serwerownia, która przejęła funkcję dolnego źródła ciepła, korzystając z pompy ciepła, już teraz zasila 1500 domów, a docelowo będzie ona obsługiwać aż 4000 pobliskich gospodarstw. Dzięki temu wydzielanie dwutlenku węgla spadnie o 4000 ton rocznie, a gdy projekt zostanie ukończony, emisja zmniejszy się o 11 000 ton dwutlenku węgla rocznie.

W 2015 roku fińskie rozwiązanie zostało uhonorowane przez Europejskie Stowarzyszenie Pomp Ciepła EHPA nagrodą „Heat Pump City of the Year 2015”.

Polska także ma się czymś pochwalić. W Poznaniu powstało nowe Data Center Beyond z certyfikatem Tier-4 (jedynym w tej części Europy). Serwerownia ta jako jedyna w naszym kraju może poszczycić się współczynnikiem efektywności energetycznej PUE 1.1. Im współczynnik bliższy jedynce, tym mniej energii zużywa się do zapewnienia serwerowni właściwych warunków. Ciepło, które powstaje w wyniku pracy urządzeń, również zostało dobrze zagospodarowane. Nadmierna energia przekazywana jest na potrzeby ogrzewania części biurowej, dzięki czemu staje się bardziej ekologiczna. Poznańska serwerownia kładzie również duży nacisk na energooszczędne oświetlenie oraz bazuje na napędach o zmiennych częstotliwościach. Dzięki automatycznemu zarządzaniu pracą agregatorów chłodniczych koszty związane z eksploatacją są niższe.

W tym momencie w Polsce działa ponad pięćdziesiąt centrów danych (ang. data center). Oczywiście większość z nich jest komercyjna. Jednak powstawanie nowych, a zarazem coraz lepszych, inwestycji (z większą ilością urządzeń, danych) przyczynia się do wzrostu zapotrzebowania na miejsca, które te dane przechowują. Miejmy nadzieję, że fiński sukces przełoży się na polskie realia.

Previous Article

Brukselski ekspert o polskim węglu: może być rentowny tylko do 2030 r.

Next Article

Wieże PG&E bez toksycznej farby

Dodaj komentarz