Indie bronią się przed chińskimi panelami słonecznymi

Indyjski rząd zdecydował się podjąć działania ochronne względem krajowego przemysłu fotowoltaicznego w zgodzie zasadami dozwolonymi przez Światową Organizację Handlu. Każdy członek tej grupy może podjąć się zabezpieczenia swojego przemysłu w sytuacji, kiedy import staje się dla niego dużym zagrożeniem. Według analizy Mercom Capital Group udział chińskich producentów paneli fotowoltaicznych na indyjskim rynku wynosi aż 88,1 procent. W takiej sytuacji Indie postanowiły przeprowadzić postępowanie zapobiegawcze.

W pierwszej połowie 2017 roku łączna wartość importu w indyjskiej branży fotowoltaicznej wyniosła 3,2 miliarda dolarów. To trzydziestosześcioprocentowy wzrost względem analogicznego okresu poprzedniego roku. Do takiego wyniku przyczyniły się głównie tanie chińskie panele fotowoltaiczne, które wręcz zasypały indyjski rynek. Indie zamierzają wprowadzić cło, które choć w części przywróciłoby rynek w ich własne ręce.

Zdaniem Ananda Kumara, Sekretarza Ministerstwa Energi Odnawialnej, cło jest jedną z metod walki z zagrożeniem utraty własnego rynku. To jednak tylko jedna z opcji, albowiem pomysłów jest więcej, lecz na razie ich nie ujawniono.

Warto dodać, że już jakiś czas temu w Indiach przeprowadzono próbę wprowadzenia ceł antydumpingowych, jednak nie powiodła się ona. Tym razem może być nieco inaczej.

Previous Article

Świat zatruty plastikowymi odpadami

Next Article

Do 2020 roku OZE może stać się najtańszym źródłem energii

Dodaj komentarz