Islandzka „elektrownia wulkaniczna” generuje 10 razy więcej energii niż ropa czy gaz

Wykorzystanie energii geotermalnej nie jest niczym nowym, nawet na Islandii. Jednakże ten wyspiarski kraj idzie krok dalej – postanowiono wykorzystać energię cieplną wulkanu. W tym celu wykonano głęboki na niemalże pięć kilometrów odwiert, mający pozwolić na pozyskiwanie gorącej magmy o temperaturze ponad 425 stopni Celsjusza.

Odwiert gotowy był już w styczniu tego roku, jednakże cała instalacja uruchomiona została dopiero siódmego maja bieżącego roku. Jeśli przewidywania badaczy się zrealizują, to z odwiertu tego można będzie uzyskać dziesięć razy więcej energii niż z analogicznego odwiertu w pokłady ropo- czy gazonośne. W dodatku czystej i ekologicznej energii!

Projekt nazwany został Thor, na cześć nordyckiego bóstwa. Odwiert prowadzi do pokładów superkrytycznej cieczy – nie jest ona ani gazem, ani w pełni cieczą. Energia w niej zawarta wykorzystywana jest do podgrzewania wody. Powstająca para wodna wykorzystywana jest następnie do napędzania turbin generatorów.

Jak łatwo się domyślić, wulkany są niesamowicie potężne. Tego rodzaju instalacja dostarcza o wiele więcej energii niż klasyczne geotermia. Dla porównania – aby dostarczyć energii elektrycznej do stolicy Islandii, Reykjaviku, potrzebne by było około 30-35 klasycznych studni geotermalnych. Odwiertów takich jak Thor potrzebne będzie zaledwie 3-5.

Islandzcy naukowcy opracowują rozwiązania geotermalne od wielu już lat. Podczas jednego z odwiertów w 2009 roku natrafili oni na pokłady magmy. Początkowo zakładano, że to fiasko, jednakże okazało się że magma może być doskonałym źródłem energii, które można wykorzystywać tak jak inne źródła geotermalne, z tą tylko różnicą, że energia pobierana z takich odwiertów pozwoli na ogrzanie od 25 do 35 tysięcy domów na Islandii.

Previous Article

Wirtualna elektrownia sposobem na stabilność sieci

Next Article

Szpital z własną elektrownią fotowoltaiczną

Dodaj komentarz