Jak bardzo polubiliśmy energię ekologiczną?

Polacy to naród, który do pewnych nowości podchodzi stosunkowo sceptycznie, ale kiedy już się do nich przekonamy – nie potrafimy bez tego żyć. Pierwszym z brzegu przykładem, może być stosunek Polaków do płatności bezgotówkowych. Jeszcze kilka lat temu płatności te nie były tak rozpowszechnione – dzisiaj jesteśmy jednym z najlepiej rozwiniętych państw pod względem dostępnych usług płatności. Bardzo podobnie dzieje się w kwestii ekologicznych, zielonych instalacji energetycznych, które z dnia na dzień zyskują na popularności i wiele Polaków nie wyobraża sobie bez nich codziennego życia.

Wedle badań przeprowadzonych przez Gothaer TU SA 45% Polaków wyraża chęć inwestycji w odnawialne źródła energii na swoje potrzeby. Wśród najpopularniejszych rozwiązań którymi się interesujemy są kolektory słoneczne oraz panele fotowoltaiczne. Wśród zainteresowanych odnawialną energią są różne grupy społeczne, największą stanowią prywatni przedsiębiorcy – 70% z nich chciałoby posiadać taką instalację. Również 56% rolników wyraziło swoje zainteresowanie zieloną energią. Badanie to jasno wskazuje, że mieszkańcy naszego kraju chcą zielonej energii, która jest alternatywą dla drogiego i nieekonomicznego węgla kamiennego. Warte odnotowania jest także zainteresowanie właścicieli domów jednorodzinnych/kilkurodzinnych, gdzie odpowiednio 56% oraz 62% z nich widzi sens inwestycji w OZE.


W Polsce każdego dnia przybywa instalacji produkujących energię ze źródeł odnawialnych. Spowodowane jest to między innymi tym, że stosunkowo łatwo otrzymać dofinansowanie na tego typu projekt – między innymi z Unii Europejskiej czy Funduszu Norweskiego. Polacy zauważyli, jak dużym komfortem może być posiadanie takiej instalacji – w tym aspekcie dużą rolę odgrywa marketing szeptany. Kiedy osoba znajoma czy sąsiad posiada takową instalację łatwo poznać opinię z tak zwanej pierwszej ręki – ogrzana woda o każdej porze, czy brak problemów z wysokimi rachunkami za energię potrafią przekonać nawet najbardziej niezdecydowanych. Nic dziwnego, że według szacunków do 2020 roku aż 2,5 miliona osób w Polsce będzie korzystać z mikro instalacji z zakresu Odnawialnych Źródeł Energii.

Previous Article

Hydroelektrownia z pływającymi panelami fotowoltaicznymi

Next Article

Owocna współpraca firmy URSUS z Politechniką Lubelską

Dodaj komentarz