Kłopoty z Nord Stream 2

USA bez OZE po elekcji Trumpa

Nord Stream 2 to gazociąg, który planowo ma połączyć Rosję z państwem niemieckim, umożliwiając bezpośredni transport gazu, niestety z pominięciem naszego kraju. W swoich założeniach omija on bowiem Polskę, co jest dla nas niekorzystne z energetycznego punktu widzenia. W obliczu coraz bardziej napiętych stosunków pomiędzy oboma państwami Rosja mogłaby nie uwzględnić naszego kraju w dostawach gazu, jednocześnie nie komplikując dostaw do innych państw Europy.

Pomimo prób uniezależnienia się od Federacji Rosyjskiej Polska walczy, by inwestycja Nord Stream 2 nie została zrealizowana. Codziennie pojawiają się nowe informacje, jakoby projekt napotykał na coraz większe problemy. Jego przyszłość staje się więc bardzo niepewna, z korzyścią dla kraju nad Wisłą.

Na całą sytuację wpływ ma polityka prowadzona przez Donalda Trumpa, który przez media został okrzyknięty przyjacielem Rosji i obrońcą jej interesów. Wiele wskazuje na to, że słowa te mogły zostać wypowiedziane zbyt wcześnie, bowiem nowy prezydent Stanów Zjednoczonych zamierza zaostrzyć sankcje wobec Federacji Rosyjskiej, co pośrednio wpłynie również na jej kontrahentów. To ważne w kontekście Nord Stream 2.

Zapowiadane sankcje uderzą również we wszystkie firmy inwestujące w rosyjskie projekty energetyczne, do których rzecz jasna należą gazociągi. Właśnie tego najbardziej obawiają się Francuzi, dlatego rozważają oni opuszczenie projektu w przypadku przyjęcia nowych regulacji. Grupa energetyczna ENGIE zobowiązała się do sfinansowania 10% kosztów projektu (950 milionów euro), lecz w obliczu nadchodzących sankcji francuski koncern będzie zmuszony do rezygnacji – tak twierdzi Pierre Sharyeir, zastępca dyrektora generalnego Engie.

Do tego samego zobowiązały się: Shell, Uniper, Wintershall oraz OMV. Firmy te na razie nie komentują posunięć Donalda Trumpa.

Previous Article

Deepwater Wind łączy turbiny wiatrowe z magazynem energii

Next Article

Ciężarówki oraz samochody dostawcze emitorami 20% gazów cieplarnianych

Dodaj komentarz