Krzem kolejnym źródeł energii?

Krzem to pierwiastek chemiczny z grupy półmetali w układzie okresowym. Prawdopodobnie właśnie taką definicję większość z nas może pamiętać dzięki lekcjom chemii. Jest to pierwiastek o sporym potencjale, dzięki któremu postęp technologiczny niewątpliwie ruszył naprzód. Nie bez przyczyny przyjęło się określenie „Dolina Krzemowa”. Jest to pierwiastek bardzo często występujący w przyrodzie, ustępujący pod tym względem wyłącznie tlenowi. Z roku na rok coraz więcej badań prowadzi się nad tym pierwiastkiem, co skutkuje coraz ciekawszymi pomysłami odnośnie jego wykorzystania.

Kolejny z nich zaprezentowała w ostatnim czasie pewna australijska firma: 1414 Degrees opracowała sposób na wykorzystanie krzemu do magazynowania energii elektrycznej, a także jej wytwarzania – z wykorzystaniem energii cieplnej powstałej w wyniku procesu topnienia krzemu. Wspomniany sposób może być przełomem, ponieważ metoda ta szacunkowo będzie kilkukrotnie tańsza aniżeli koszt produkcji popularnych baterii litowo-jonowych.

Pierwsze testy zostały już zakończone, a ich wynik jednoznacznie wskazuje, że to rozwiązanie ma potencjał. W trackie wykorzystano 300 kg krzemu, które zdolne były przechowywać 150 kW energii. Finalnie 1414 Degrees chce, by rozwiązanie to znalazło grono entuzjastów wśród przedsiębiorstw zajmujących się szeroko pojętymi odnawialnymi źródłami energii. Według właścicieli idealnym przeznaczeniem dla opracowanej technologii byłyby farmy wiatrowe. Krzem topnieje w temperaturze 1414 stopni Celcjusza (stąd też nazwa projektu).

Co ważne, proces ten jest w pełni ekologiczny – nie generuje żadnych zanieczyszczeń. W dzisiejszych czasach to bardzo ważne, szczególnie w kontekście wszelakich narzuconych norm odnośnie do emisji gazów do atmosfery. Sporym problemem odnawialnej energii jest kwestia jej magazynowania. Wykorzystanie krzemu do tego zadania niewątpliwie może być strzałem w dziesiątkę. Pozostaje czekać, aż projekt jeszcze bardziej się rozwinie, zyskując przy tym jeszcze większą ilość potencjalnych kontrahentów.

Previous Article

Powstaje kolejna morska farma wiatrowa na Morzu Bałtyckim

Next Article

Turbina wiatrowa niczym Koliber?

Dodaj komentarz