Mała wyspa — wielkie ambicje

Najmniejsza i najmniej zaludniona prowincja Kanady, czyli Wyspa Księcia Edwarda rozważa budowę nowej farmy wiatrowej, która miałaby być zlokalizowana we wschodniej jej części. Planowana moc elektrowni to 30 MW.

Plany władz prowincji są częścią strategii energetycznej, w skład której wchodzą też projekty realizowane przez lokalną firmę PEI Energy Corp, która realizuje dwie inne inwestycje tego typu.

Pierwszym krokiem w kierunku realizacji nowej elektrowni wiatrowej są konsultacje społeczne, jakie odbyły się już z mieszkańcami wschodniej części prowincji. Minister Transportu i Energii Paula Biggar powiedziała: Cieszymy się ze współpracy z lokalną społecznością prowincji nad tym projektem. Ten region Kanady może kiedyś zostać światowym liderem w produkcji energii ze źródeł odnawialnych przede wszystkim wiatru.

Najmniejsza prowincja Kanady położona na wybrzeżu atlantyckim, aktualnie generuje z wiatru 25% swojej energii.

Energy Corp, która będzie realizować kolejne projekty na wyspie posiada trzy farmy wiatrowe East Point Hermanville, Clear Springs i Nordkapp.

Previous Article

Rosyjski Rosatom zainwestuje w zielone projekty w Indiach?

Next Article

Senvion ”zdobywa” Serbię

Dodaj komentarz