Mö – zrewolucjonizuje hiszpańskie ulice?

Hiszpania, kojarzona z corridą, plażami, winem i piłką nożną do dziś nie wykorzystywała w pełni innych swoich atutów. Słoneczne, hiszpańskie wakacje – to obrazy przychodzące na myśl przeciętnemu Polakowi gdy zapytamy go o cechy i znaki rozpoznawcze państwa z Półwyspu Iberyjskiego. Jednak za sprawą wynalazku, który zadebiutował niedawno na hiszpańskich ulicach, można przypuszczać, że czasy te odchodzą bezpowrotnie do historii.

Hiszpańska firma Evovelo zaprezentowała szerokiej publiczności najnowszy wynalazek swoich inżynierów, a jest to mały pojazd napędzany energią słoneczną łączący w sobie zalety samochodu i roweru.

Na pierwszy rzut oka podobieństw tych dwóch środków lokomocji nie jest zbyt dużo, jednak jak przekonują Hiszpanie, zaprezentowany pojazd ujednolica korzyści wynikające z obu wymienionych. Grupą docelową, do jakiej firma Evovelo chce dotrzeć swoim produktem, są zapracowani mieszkańcy wielkich miast staczający codzienne boje na zakorkowanych arteriach miejskich. Cechy pojazdu, jakimi są praktyczność i trwałość, sprawiają, że jest to doskonałe rozwiązanie dla osób chcących pozytywniej oddziaływać na środowisko naturalne – czytamy w informacji producenta.

Mö – według specyfikacji – to idealny środek lokomocji z przeznaczeniem do krótkich przejazdów, ponieważ jest wykonany z trwałych materiałów i posiada baterie umożliwiające przejazd na dystansie 50 km. Pojazd rozpędza się do prędkości maksymalnej 45 km/h, a zestaw paneli słonecznych na dachu szybko ładuje baterię 1000 Whz. Jedna godzina ładowania na słońcu pozwala przejechać dystans od 5 do 10 km, przy pełnym cyklu ładowania na poziomie 3-4 godzin.

Trójkołowiec został zaopatrzony w system napędu pedałowego, który umożliwia pokonanie większych dystansów w razie niepogody. Inną ciekawą innowacją i zarazem usprawnieniem jest system magazynowania energii, którą pojazd oszczędza podczas hamowania lub jazdy z góry.

Co ciekawe wymiary Mö to tylko 140 cm szerokości, 200 cm długości i 130 cm wysokości. Nietrudno się domyślić, że Mö wygląda jak kieszonkowy maluch, jednakże zdziwić się można faktem, że bez problemu pomieści dwie dorosłe osoby i w razie konieczności dwoje dzieci!

Aby sprostać surowym normom bezpieczeństwa panującym w UE, pojazd został wyposażony w pełny system oświetleniowy, pasy bezpieczeństwa i ochronę przed uderzeniami bocznymi, która umożliwi podczas jazdy cieszyć się tą przyjemnością bez obawy o mandat i bezpieczeństwo najbliższych.

Mö jest także pojazdem, który został wyposażony w bardzo wygodny system ładowania elektrycznego z gniazda. Można to zrobić z dowolnego miejsca jakim jest biuro, garaż lub dom.

Niestety nie jest znana cena pojazdu ani termin uruchomienia seryjnej produkcji. Pojazd dopiero zadebiutował na ulicach Malagi, ale jak zapewnia producent, koszt zakupu pojazdu i termin uruchomienia produkcji na większą skalę zostanie niebawem podany do publicznej wiadomości.

  • Tagi: ,
Previous Article

WindEurope podał wyniki za pierwsze półrocze 2017 roku

Next Article

NFOŚiGW przekaże unijne pieniądze na kogenerację w Mlekovicie

Dodaj komentarz