Niemcy pomogą Indiom w sieciowej integracji odnawialnych źródeł energii

Niemcy oraz Indie utworzyły „Indyjsko-Niemiecki Program Energetyczny – Korytarze Zielonej Energii” (Indo-German Energy Programme – Green Energy Corridors). W ramach tego programu niemiecka organizacja GIZ (Deutsche Gesellschaft für Internationale Zusammenarbeit) zapewni wsparcie techniczne dla podmiotów zajmujących się systemową integracją odnawialnych źródeł energii z obecnie istniejącą w Indiach siecią elektroenergetyczną.

Projekt „Korytarze Zielonej Energii” jest zarządzany przez największego w Indiach operatora, mającego zintegrować około 175 GW energii odnawialnej. Działania powinny rozpocząć się w marcu 2022 roku. Rząd indyjski zauważa, że nagły wzrost udziału OZE w miksie energetycznym kraju niekorzystnie wpływa na obecną infrastrukturę sieciową, która i tak boryka się z własnymi trudnościami technicznymi. Niemiecki bank KfW zobowiązał się, iż przeznaczy około jednego miliarda euro na realizację projektów przesyłowych obejmujących odnawialne źródła energii.

Indie walczą obecnie z problemem przepustowości sieci elektroenergetycznej kraju. Już kilka regionów często redukuje wytwarzanie energii elektrycznej generowanej w farmach słonecznych i wiatrowych ze względy na ograniczenia przesyłu. Najpoważniejszym skutkiem takiej sytuacji wydają się bezpośrednie straty w przychodach deweloperów projektów odnawialnych. Indiom zapewne zależy też na tym, by nie zniechęcać zagranicznych inwestorów do podejmowania „zielonych” przedsięwzięć na ich terytorium. Indyjski resort nowej i odnawialnej energii poinformował, że stopniowo wycofuje się z użytkowania elektrociepłowni, aby zrównoważyć popyt i podaż energii.

Indyjsko-niemiecki projekt nie tylko zapewni dodatkowe zdolności przesyłowe, ale także umożliwi eksport nadwyżek energii elektrycznej do innych państw. Przesył energii elektrycznej między Indiami a innymi państwami został zwolniony z opłat dystrybucyjnych.

Previous Article

Free Store karmi potrzebujących w Nowej Zelandii

Next Article

Szyszko domaga się zmiany stanowiska Unii Europejskiej

Dodaj komentarz