Niemcy szykują ograniczenia dla deweloperów farm wiatrowych

W Nadrenii Północnej-Westfalii w Niemczech samorząd złożony z przedstawicieli partii CDU i FDP stworzył prawo, które reguluje minimalną odległość pomiędzy nowobudowanymi wiatrakami a zabudowaniami mieszkalnymi. Rozporządzenie zakazało ponadto lokowania wiatraków na terenie lasów.

Według nowej ustawy wiatraki można teraz budować nie bliżej niż 1500 metrów od siedzib ludzkich. Średnia europejska w tym przypadku wynosi około 600 metrów. Nowe prawo w Niemczech dorównuje swoją restrykcyjnością uchwalonej w naszym kraju przez rząd Prawa i Sprawiedliwości tzw. ustawie antywiatrakowej, która określa minimalną odległość jako dziesięciokrotność wysokości danego wiatraka wraz z łopatami, czyli około 1500–2000 metrów.

Do 20 października udziałowcy spółek wiatrowych mogą zgłaszać do samorządu swoje uwagi co do nowej ustawy. Przewidziano dwie sesje dla zaprezentowania tych spostrzeżeń. Według planów samorządu ustawa może wejść w życie już na początku przyszłego roku.

Przedstawiciele przemysłu wiatrowego podali we wspólnym oświadczeniu, iż takie regulacje będą miały poważny wpływ na sektor i wprowadzą spore ryzyko impasu.

W zeszłym roku w Nadrenii Północnej-Westfalii zainstalowano około 220 turbin wiatrowych. W tym czasie deweloperzy otrzymali licencję na postawienie 450 wiatraków o łącznej mocy 1,2 GW. Nie wiadomo, ile z nich nie powstałoby, gdyby obowiązywała wówczas ta ustawa.

Previous Article

Oczyszczalnia ścieków „Czajka” jedną z najnowocześniejszych budowli tego typu w Europie

Next Article

Odnawialne źródła energii szansą zrównoważonego rozwoju Polski

Dodaj komentarz