Niemcy nie wypełnią celu OZE?

Niemcy są jednym z tych państw, które widzą spory potencjał w OZE, próbując ciągle inwestować w energię wiatrową, wodną oraz słoneczną. Wszystko dla lepszego energetycznego bytu i poniekąd dla wypełnienia założeń dotyczących produkcji narzuconych z Unii Europejskiej. To ostatnie może się jednak nie udać w obliczu faktu, iż odnawialne źródła energii wciąż nie są efektywnie wykorzystywane w wielu branżach.

Problem odnośnie realizacji celu narzuconego przez Unię Europejską zaczyna się wtedy, gdy weźmiemy pod uwagę nie tylko wykorzystanie OZE do produkcji energii elektrycznej, ale również udział zielonej energii w branży transportowej oraz ciepłownictwie.

Kiedy przeanalizujemy statystyki dotyczące tych dwóch branż, łatwo zauważyć, że Niemcy mogą mieć mały problem z wypełnieniem zobowiązań wobec Unii Europejskiej. Udział OZE w ciepłownictwie wzrósł zaledwie o 0,3% do poziomu 13,6%. W transporcie sprawa wygląda jeszcze gorzej. Tam zanotowano spadek o 0,4% do 5,1% względem ostatniego roku.

Niemcy muszą do 2020 roku zrealizować 18% udział OZE. Nie wydaje się to być szczególnie dużo patrząc przez pryzmat udziału procentowego odnawialnych źródeł energii przy wytwarzaniu energii elektrycznej, lecz jeśli spojrzymy także na transport i ciepłownictwo to realizacja celu może być problemem. Szacuje się, że przy zachowaniu obecnego poziomu wzrostu Niemcy są w stanie dotrzeć do 16,7%. Nie jest to więc procent gwarantujący wykonanie całego planu.

Previous Article

Elektryczny skuter Archos X3 dostępny w Polsce

Next Article

Pożar farmy wiatrowej

1 komentarz

Dodaj komentarz