Norwegia w pełni zelektryfikowana do 2050 roku?

Kraje skandynawskie nie wiążą swojej przyszłości z paliwami kopalnymi i energetyką konwencjonalną, co wynika nie tylko z wypowiedzi polityków, ale również z podejmowanych śmiałych działań. Przykładowo, od 2025 roku w Norwegii nie będzie można kupić samochodu z silnikiem spalinowym. Oczywiście nie oznacza to, że pojazdy nieelektryczne natychmiast znikną z norweskich ulic, jednak trzeba przyznać, iż ich przyszłość rysuje się w ciemnych barwach.

Na ten moment po tamtejszych drogach porusza się ponad sto dziesięć tysięcy elektrycznych samochodów. Biorąc pod uwagę fakt, że Norwegia liczy nieco ponad pięć milionów mieszkańców, liczba ta robi wrażenie. Co więcej, kraj ten ma nadzieję na to, że do 2050 roku stanie się w pełni zelektryfikowany – także w kontekście motoryzacji.

Nasz cel w Norwegii to oparcie energetyki o elektrownie wodne, a także lepsza współpraca pomiędzy biznesem a władzami, tak abyśmy do 2050 roku stali się pierwszym na świecie społeczeństwem w pełni zelektryfikowanym. Pozwoli nam to odegrać wiodącą rolę w działaniach na rzecz klimatu przy jednoczesnym podniesieniu naszej konkurencyjności” – powiedział dyrektor Energy Norway Oluf Ulseth.

Norwegia jest krajem, któremu najbliżej do porzucenia konwencjonalnych źródeł energii. Na ten moment dziewięćdziesiąt sześć procent energii wytwarzanej przez ten kraj uzyskiwanych jest z wykorzystaniem elektrowni wodnych. Jeżeli trend inwestowania w proekologiczne rozwiązania utrzyma się, pełna elektryfikacja Norwegii jest wyłącznie kwestią czasu.

Previous Article

Xiongan – dwumilionowe miasto, które swoją przyszłość wiąże z OZE

Next Article

Audi zostaną wyposażone w ogniwa PV

Dodaj komentarz