Nowy system badań materiałowych w wiatrakach

Chociaż energetyka wiatrowa nie jest w Polsce gałęzią tak rozwiniętą jak w krajach Europy Zachodniej, większość z nas widziała elektrownie tego typu. Nie każdy jednak zdaje sobie sprawę z technicznej złożoności całego zagadnienia. Modelowanie łopat wiąże się z przeprowadzeniem badań o stopniu skomplikowania podobnym do budowy skrzydeł samolotu, jako że praktycznie wszystkie obecne na rynku turbiny wykorzystują profile lotnicze. Muszą być wykonane z trwałego, jednocześnie taniego i wytrzymałego materiału w celu maksymalizacji efektów pracy.

Sam transport kilkudziesięcio- lub nawet ponad stumetrowych łopat jest kolosalnie trudnym zadaniem. Wysoka złożoność prac pociąga za sobą koszty. To powoduje, że chociaż rzadkie, awarie takich maszyn są znaczącym problemem, wiążącym się zarówno z wysokimi kosztami napraw i stratami spowodowanymi przestojami w pracy.

Coraz częściej mamy do czynienia z badaniami, mającymi na celu budowę systemów kontroli i wyszukiwania wad takich konstrukcji nim trafią one do użytku. Niemcy, które są jednym z europejskich mocarstw w dziedzinie energetyki wiatrowej, przeznaczają na ten cel znaczące sumy pieniędzy. Niedawno naukowcy z Fraunhofer Institute for Applied Solid State Physics IAF opracowali skaner, który pozwoli na dogłębną analizę materiałową rotora „wiatraka”. Zostanie on zaprezentowany na tegorocznym evencie technologicznym, Hannover Messe.

Jak działa? Pracujący na wysokich częstotliwościach radar wysyła fale, a informacje o napotykanych przez nie przeszkodach docierają do elektroniki urządzenia. Ta przetwarza je i wykonuje model 3D łopatek o dokładności grubo poniżej 1 milimetra. Cały system jest ekstremalnie lekki, wielkości pojedynczej paczki papierosów i zużywa do ciągłej pracy jedynie kilka watów mocy.

Obecność takiego urządzenia umożliwia szybkie i precyzyjne wyszukiwanie niewielkich ubytków materiałowych, które mogą powstać podczas wieloetapowej produkcji. Jednocześnie jest w stanie automatycznie przeprowadzać badania zużycia spowodowanego jego pracą i innymi losowymi wydarzeniami, jak na przykład zderzenia rotora z ptakami. Pomiary te były przeprowadzane dotychczas ręcznie i najczęściej wiązały się z kilkudniowym przestojem elektrowni.

Podsumowując, nowy system jest w stanie obniżyć koszty eksploatacji „wiatraków” i zwiększyć ich efektywność energetyczną.

Previous Article

Katowice gospodarzem szczytu klimatycznego ONZ w Polsce

Next Article

Alfen wdraża magazynowanie energii w wiatrakach

Dodaj komentarz