Odbędzie się mała aukcja OZE

mała aukcja OZE

W związku z nieprawidłowościami podczas pierwszej aukcji OZE z 30. grudnia 2016 roku i problemami technicznymi na Internetowej Platformie Aukcyjną, Ministerstwo Energii oraz Urząd Regulacji Energii zapowiadają przeprowadzenie dodatkowej aukcji. Tzw. „mała, dodatkowa” aukcja odbędzie się najprawdopodobniej na tych samych zasadach co poprzednia.

Podczas posiedzenia Parlamentarnego Zespołu Energii Odnawialnej, które odbyło się 17. stycznia w Sejmie, Prezes Urzędu Regulacji Energetyki Maciej Bando oraz Wiceminister Energii Andrzej Piotrowski zapowiedzieli przeprowadzenie dodatkowej aukcji OZE. O problemach z aukcją informowaliśmy już wcześniej.

Prezes URE Maciej Bando zaznaczył: Nowe rozwiązania prawne i tempo ich wprowadzania miały wpływ na działanie aukcji. Zapewne przyszła aukcja nie będzie trwała jednego dnia i nie będzie nakładać kilku koszyków na te same godziny. Prezes URE przyznał, że podczas aukcji internetowej z 30. grudnia – dostęp do Internetowej Platformy Aukcyjnej nie dla wszystkich uczestników był optymalny. Nie było jednak sytuacji, żeby platforma przestała działać i żeby ktoś nie mógł się zalogować. Jednocześnie zaapelował – Pozwólcie określić przyczyny i zapewnić, że w przyszłej aukcji ich nie będzie.

O wynikach aukcji Prezes Urzędu Regulacji Energetyki powiedział: W przypadku fotowoltaiki, całość energii dostępnej na aukcji została sprzedana, czyli cel został osiągnięty. (…) W niektórych koszykach aukcja odniosła sukces, a w niektórych pokazała niedostosowanie koszyków do rzeczywistości. Tak było w przypadku biogazowni: To wyraźny sygnał ze strony środowiska, że tak jak jest teraz, jest dobrze. Koszyk był niedostosowany do oczekiwań uczestników – podkreślił Maciej Bando. W przypadku aukcji dla elektrowni wodnych nastąpiła [jak to określił] – gra rynkowa. Dodał również, że – Z każdej aukcji ktoś będzie nie zadowolony, a ktoś zadowolony (…) mimo problemów technicznych dobrze się stało, że aukcje zostały rozstrzygnięte. Swoje wystąpienie Prezes URE zakończył propozycją rozszerzenia projektu PROSUMENT– Powinno się rozszerzyć prosumenta tak, aby wytwórcy OZE nie musieli korzystać z systemu aukcji.

Obecny na posiedzeniu Parlamentarnego Zespołu Energii Odnawialnej Wiceminister Energii Andrzej Piotrowski mówił – Istnieje szereg scenariuszy, które będziemy rozważać. Optymalnym rozwiązaniem będzie przeprowadzenie kolejnej aukcji, aby wszyscy mogli wziąć w niej udział. Ale najprawdopodobniej na tych samych zasadach co poprzednia aukcja. (…) Jeśli ma być szybka aukcja, to na tych samych zasadach prawnych.

Wiceminister Piotrowski odniósł się również do propozycji zmian w koszykach: Będziemy rozważać rozdział PV i wiatraków w koszyku, ale staramy się nie określać źródła technologicznego. Prezes URE Maciej Bando podkreślił natomiast: Każde zmiany w koszykach skutkują ingerencją w algorytm, dlatego ich nie będzie, jeśli aukcja ma być szybko.

Pytania o przyczyny problemów technicznych oraz czy ktoś poniesie realne konsekwencje,  zostały bez odpowiedzi. Na sali pojawiały się również głosy: Fotowoltaika i koszyk nr 3 to nie oferty najlepsze, tylko te, które się zalogowały; Część przedsiębiorców, mimo 8 godzin prób, nie udało się zalogować i złożyć oferty; Aukcją powinny się zająć CBA i ABW…

Dyskusje trafnie podsumował obecny na posiedzeniu Parlamentarnego Zespołu Energii Odnawialnej Premier Waldemar Pawlak – Jeśli nie da się aukcji przeprowadzić na platformie rządowej, to może na allegro się da.

Previous Article

Rządowy Program Czyste Powietrze w walce ze smogiem

Next Article

Stuletnia elektrownia wodna doczeka się remontu

Dodaj komentarz