Odporne na mróz farmy wiatrowe na Kamczatce

We wschodniej części Kamczatki, niedaleko jednej z niewielkich wsi, została uruchomiona pierwsza z kilku zaplanowanych farm wiatrowych. Jak wynika z relacji rosyjskich urzędników, ze względu na warunki klimatyczne wiatraki wymagały specjalnej konstrukcji.

Rosjanie chcieliby, aby nawet 20 do 40 proc. zużywanej na Kamczatce energii pochodziło z farm wiatrowych. W wielu regionach Kamczatki wiatr wieje ponad 300 dni w roku, co sprzyja w inwestowaniu w ten rodzaj energetyki. Nowo otwarta farma o mocy 1 MW ma charakter testowy, docelowo ma ona mieć moc 4 MW. W sumie według Rosjan możliwe jest powstanie nawet 50-60 farm wiatrowych.

Testy są konieczne, gdyż mimo sprzyjających warunków wietrzności, klimat jest bardzo trudny, co stanowi ryzyko dla instalacji oraz podraża koszty. Największym wyzwaniem jest często nadchodzący zimą wyż znad Syberii, który powoduje drastyczne spadki temperatury, nawet do minus czterdziestu stopni Celsjusza.  Ponadto występuje wysoka wilgotność powietrza oraz zasolenie, co wpływa na możliwość wystąpienia awarii, a przy dodatkowo występujących silnych wiatrach turbiny zaczynają się psuć. Na Kamczatce powszechne są również wstrząsy sejsmiczne, wszystkie wymienione niedogodności sprawiają, że eksploatacja precyzyjnych urządzeń nie jest łatwa.

Zgodnie z wyjaśnieniami Rosjan, problemy natury technicznej zostały jednak rozwiązane. Udział w rozwiązaniu zagadnień technicznych mieli także Japończycy. Nieoficjalnie wiadomo, że mrozoodporna turbina z Kamczatki kosztuje o kilkadziesiąt procent więcej niż urządzenie eksploatowane w normalnych warunkach. W pierwszym etapie poza już działającym parkiem wiatrowym ma powstać kilka kolejnych.

Previous Article

Porozumienie klimatyczne będzie korzystne dla Polski

Next Article

Wykorzystanie energii termicznej oceanów

Dodaj komentarz