Opłata klimatyczna 2.0, czyli plany wprowadzenia nowego podatku

10 lipca br. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Krakowie przyznał rację Bogdanowi Achimescu, który zaskarżył opłatę klimatyczną stosowaną w Zakopanem. Artysta argumentował swoją postawę tym, że powietrze w mieście nie spełnia norm dopuszczalnych zanieczyszczeń, więc opłata klimatyczna nie ma racji bytu. Orzeczenie sądu jest korzystne dla wszystkich turystów, lecz jest bardzo możliwe, że tak dobra sytuacja nie utrzyma się zbyt długo.

Wszystko dlatego, że Związek Miast Polskich pracuje nad wprowadzeniem „opłaty turystycznej”, która zastąpiłaby poprzednio pobieraną opłatę miejscową, określaną często właśnie jako klimatyczna. Różnica między nimi będzie jednak taka, że nowa opłata nie zostanie ściśle skorelowana z różnymi normami środowisko-klimatycznymi, w wyniku czego sytuacja zaskarżona przez Achimescu nie powtórzy się w przyszłości, o ile, oczywiście, zmiany te zostaną zatwierdzone.

Nowa opłata – w odróżnieniu od klimatycznej – może mieć różną wysokość, w zależności od lokalizacji czy rodzaju i powierzchni obiektu. Jedynym wymogiem jest, aby mieściła się ona w poprzednim limicie, który jednak co roku zmienia się w zależności od inflacji.

Previous Article

Wsparcie inwestycyjne dla przetwórni śmieci Ferrybridge

Next Article

Zatrzymanie poziomu ocieplenia do wysokości 1,5°C wciąż jest możliwe

Dodaj komentarz