Opóźnia się uruchomienie elektrowni atomowej Olkiluoto 3

Elektrownie atomowe są popularnymi źródłami generującymi energię elektryczną w Europie, szczególnie w zachodniej części kontynentu. Mimo tego następuje stopniowy odwrót od owej technologii na rzecz odnawialnych źródeł energii, które stają się coraz tańsze, a przy tym bardziej ekologiczne. Nie zmienia to jednak faktu, że nowe elektrownie atomowe w dalszym ciągu są budowane, a ich przyszłość nie rysuje się bynajmniej w ciemnych barwach. Obecnie w Finlandii powstaje kolejna elektrownia atomowa, lecz proces jej budowania ciągle się wydłuża.

Nazwa elektrowni – Olkiluoto 3 – wzięła się od fińskiej wyspy, na której realizowana jest powyższa inwestycja. Choć prace rozpoczęły się w 2005 roku, a szacowany czas ich ukończenia minął w 2009 roku, to budowa wciąż trwa. Ostatnio podano kolejny termin uruchomienia tej elektrowni – wyznaczono go na maj 2019 roku, co daje łącznie dziesięć lat opóźnienia w realizacji prac. Poniesiony do tej pory koszt trzykrotnie przewyższył początkowe szacunki i zbliża się już do 9 mld euro.

Biorąc pod uwagę powszechną skłonność do niedoszacowania terminów, można się spodziewać kolejnych opóźnień w realizowaniu tej inwestycji. Właśnie w konsekwencji takich działań rodzi się brak zaufania do atomu jako źródła energii, na którym można całkowicie polegać. Co ciekawe, wciąż nie wiadomo, czym spowodowane są tak liczne opóźnienia, choć spekuluje się, że jedną z ich przyczyn są między innymi strajki zatrudnionych tam pracowników.

Previous Article

Nowe japońskie turbiny chronią wybrzeże i pozyskują energię z fal morskich

Next Article

Zawiązano fundusz energetyczny pomiędzy Rosją a Arabią Saudyjską

Dodaj komentarz