OZE szansą dla Afryki

Duże rozproszenie źródeł energii elektrycznej ma swoje plusy. Jednym z nich jest możliwość łatwiejszego dotarcia do wszystkich jej użytkowników.

Tworzenie kilometrów linii przesyłowych wiąże się z dużymi kosztami, a prąd przez nie przekazywany jest obciążony stratami. Rozproszenie to okazuje się szczególnie wartościowe na terenach słabo rozwiniętych, gdzie istnieją duże przestrzenie niepodłączone do sieci energetycznej. Umożliwienie uzyskania dostępu do oświetlenia, komunikacji telefonicznej czy Internetu pozwoliłoby na szybki rozwój, tworząc podwaliny pod jego uprzemysłowienie. Z tego powodu odnawialne źródła energii są coraz bardziej popularne w Afryce, odgrywając nieocenioną rolę w wyciąganiu tamtejszej ludności z biedy.

Głównymi inwestorami w tych projektach są zazwyczaj kraje rozwinięte. Duże natężenie promieniowania słonecznego i niskie koszty terenów są dla nich wystarczającą zachętą, by umieszczać swoje instalacje OZE właśnie w Afryce. Czasami są to osoby prywatne, jednak o wiele częściej duże instytucje. Na początku marca tego roku przedstawiciel Komisji Europejskiej, Nevan Mimica, ogłosił, że z jej funduszy zostanie zrealizowana budowa 19 projektów farm OZE, a całkowita wartość wydatków ma wynieść aż 4,8 miliarda euro. Wśród wymienionych instalacji dominuje fotowoltaika. Całkowita moc stworzonych w ten sposób elektrowni ma wynieść aż 1.8GW. Początkowe wydatki mają pochłonąć 300 milionów euro, jednak Komisja Europejska jest przekonana, że zapoczątkowany przez nich zielony trend pobudzi kolejnych inwestorów.

Projekt budzi duże nadzieje. Już jego obecna faza ma zapewnić dostęp do energii elektrycznej ponad trzydziestu milionom ludzi oraz ograniczyć emisje dwutlenku węgla do atmosfery o ponad 11 milionów ton rocznie. Jest to o tyle ważne, że brak prądu jest głównym powodem ich ubóstwa –dostęp do niego pozwoli na sprawniejsze działanie edukacji, stworzenie fundamentu pod rozwój przemysłu czy sektora usług.

Celem Komisji Europejskiej ustanowionym na rok 2030 jest dołączenie kolejnych 10 GW, które miałyby łącznie z projektami innych inwestorów dać Afryce aż 300 GW mocy zainstalowanej jedynie w odnawialnych źródłach energii do 2030 roku. Czy jest on możliwy do spełnienia? Raczej tak, biorąc pod uwagę obecną dynamikę przyrostu i ciągle rosnące zainteresowanie prywatnych inwestorów.

Previous Article

Perovskity przyszłością fotowoltaiki

Next Article

Toyota wygeneruje więcej energii z OZE

Dodaj komentarz