Popyt na solarne dachówki Tesli większy niż prognozowano

Jak donosi serwis Electrec, popyt na solarne dachówki Tesli jest większy niż przewidywano. Wykupiona została większość produkcji planowanej na 2017 i 2018 rok.

Pod koniec zeszłego roku Tesla zaprezentowała swój najnowszy produkt: dachówki z wbudowanymi ogniwami fotowoltaicznymi. Prezentacja odbywała się przed budynkami, których dachy wykonane były w tej właśnie technologii. Na początku maja firma oficjalnie rozpoczęła sprzedaż swoich dachówek – każdy zainteresowany mógł wpłacić 1000 dolarów depozytu, żeby dokonać rezerwacji.

Tesla udostępniła także kalkulator kosztów i szacowanych zysków z instalacji fotowoltaicznej. Dodatkowo, przy zamówieniu solarnego dachu oferowała magazyn energii własnej produkcji – Powerwall drugiej generacji o pojemności 14 kWh.

Okazuje się, że zainteresowanie klientów było większe niż przewidywano – dokonano tyle zamówień, że firma będzie je realizować prawdopodobnie do końca 2018 roku. Na ten moment nie jest znana zdolność produkcyjna fabryki Tesli. Wiadomo jedynie, że produkcja ma ruszyć w tym kwartale i rozpocząć się w fabryce w Fremont, a następnie przenieść do Gigafactory #2 w Buffalo. Na początku produkowane będą dwa rodzaje dachówek: gładkie oraz teksturowane. Każda z nich będzie dostępna w wersji z ogniwami oraz bez, dzięki czemu będzie można wykonać estetyczny dach bez wydawania nadmiaru pieniędzy.

Solarne dachówki będą montowane przez pracowników Tesli na specjalnym stelażu z wbudowaną instalacją elektryczną. Firma zapewnia, że włożyła dużo pracy w jej zaprojektowanie, dzięki czemu udziela 30 letniej gwarancji na produkowanie prądu. Same dachówki posiadają dożywotnią gwarancję, a dzięki budowie ze szkła hartowanego powinny być zdecydowanie bardziej wytrzymałe niż tradycyjne dachówki wykonane np. z terakoty.

W przyszłym roku Tesla planuje rozpocząć produkcję kolejnych dwóch rodzajów dachówek.

Previous Article

Odzysk ciepła z wentylacji

Next Article

Biopaliwa z alg

Dodaj komentarz