Prąd wytwarzany ze słomy

Norweska firma planuje wybudować w Polsce 5 elektrowni opalanych słomą. Każda z elektrowni ma mieć moc 50 MW, a koszt produkcji prądu elektrycznego będzie prawie 3-krotnie niższy od elektrowni węglowych. Pierwsze plany zakładają inwestycje w Lublinie i Biłgoraju.

TergoPower — inwestor wywodzący się z Norwegii zrezygnował z inwestycji w polskie firmy energetyczne, w wyniku nadmiernego ich powiązania z węglem kamiennym, który nie tylko jest drogi, ale również w sporym stopniu zanieczyszcza środowisko, poprzez proces jego spalania, odstraszając jednocześnie zachodnich partnerów biznesowych. Pomimo to, informacja ta może być bardzo interesująca z punktu widzenia zwolenników zielonej energii, bowiem nie oznacza to całkowitego porzucenia planów inwestycji na polskim rynku przez norweską firmę. Pieniądze, które pierwotnie miały być zainwestowane w firmy energetyczne, będą przeznaczone na wybudowanie pięciu elektrowni, które będą opalane słomą. Plany mówią, że pierwsze inwestycje mają być poczynione w Lublinie oraz Biłgoraju – o lokalizacji kolejnych dowiemy się z biegiem czasu.

Wedle wstępnych założeń, ma powstać 5 elektrowni, z których każda będzie mieć moc 50MW. Szacunki mówią, że koszt produkcji prądu elektrycznego będzie niemal 3-krotnie mniejszy niż w elektrowniach zasilanych węglem kamiennym. Instalacje nie będą produkować CO2, a w kontekście przepisów obowiązujących na terenie Unii Europejskiej jest do dosyć istotne. Co cieszy, Norwedzy chcą wykorzystywać polską słomę, więc otwiera to także drogę do zarobku polskim rolnikom.

Inwestycja TergoPower może być jedną z ciekawszych na polskim terytorium, biorąc pod uwagę branżę ekologicznych źródeł energii. Koszt jej realizacji to ok. 170 mln euro, lecz z pewnością będą to dobrze wydane pieniądze, które mogą przynieść Polsce i jej mieszkańcom spore korzyści.

Previous Article

Ruszyły pracę nad znalezieniem odpowiedniej lokalizacji dla elektrowni jądrowej

Next Article

Jordańska farma solarna z polskimi rozwiązaniami

Dodaj komentarz