Prezydent Macron nie chce wiatraków w pobliżu własnej posiadłości?

Ostatnio na łamach portalu ŚwiatOZE ukazał się artykuł opowiadający o prezencie, jaki pewna Francuzka przekazała Emmanuelowi Macronowi. Martine Faucher podarowała prezydentowi Francji własny dom, ponieważ uznała, że wiatraki, które zostały wybudowane w pobliżu jej domu, generują zbyt duży hałas.

Jej prezent miał na celu zwrócenie uwagi prezydenta na zbyt bliskie umiejscowienie farm wiatrowych względem domów mieszkalnych. Nie wiadomo jednak, czy ten nietypowy podarek zostanie przyjęty, jednak istnieją przesłanki, które pozwalają sądzić, że tak się nie stanie. Wszystko za sprawą nieco kontrowersyjnej decyzji Nicolasa Hulota, pełniącego funkcję francuskiego Ministra Ekologii.

Niedawno tamtejszy rząd poinformował o planach budowy nowej farmy wiatrowej w rejonie Le Touquet-Paris-Plage. Pomysł po pewnym czasie upadł, bowiem Nicolas Hulot stwierdził, że inwestycja może negatywnie wpłynąć na środowisko naturalne w tamtym rejonie. Bardziej dociekliwi widzą jednak inną przyczynę takiej decyzji: nieopodal terenu, który miał zostać zagospodarowany pod farmę wiatrową, swój dom posiada prezydent Francji Emmanuel Macron.

Wiele osób twierdzi, że decyzja francuskiego Ministra Ekologii nie jest zatem przypadkowa. Jeżeli powyższy trop jest prawdą, to z dużą dozą prawdopodobieństwa można stwierdzić, że prezent od pani Martine Faucher nie zostanie przyjęty.

Previous Article

Synchronizacja Bałtów z Europą Zachodnią w 2025 r.?

Next Article

Francuski rząd wprowadził ustawę zakazującą wydobywania ropy i gazu na terytoriach należących do Francji

Dodaj komentarz