Problem ze sprzedażą węgla z polskich kopalń

węgiel

Od dłuższego czasu węgiel stoi na przegranej pozycji w Europie, ale nie w Polsce. To właśnie w tym kraju, mimo niskiej rentowności i konieczności ciągłego dofinansowywania państwowych kopalń, jest on stale wydobywany, bowiem rodzimy rząd dopatruje się w nim podstawy polskiej gospodarki. Pomimo takiego podejścia wciąż pojawiają się liczne problemy ze sprzedażą tej kopaliny, będące konsekwencją małego popytu.

Jak informuje portal Business Insider, z uwagi na kiepską sprzedaż węgla z polskich kopalń, zaczyna brakować wagonów na jego załadowywanie, tzw. „węglarek”. Wagony wypełnione węglem zalegają na kopalnianych torowiskach, ponieważ brakuje chętnych na ich zakup. PKP Cargo uważa jednak, że problem ten jest o wiele bardziej złożony.

W związku z powyższym związkowcy NSZZ Solidarność napisali list do premier Beaty Szydło oraz Andrzeja Adamczyka, ministra Infrastruktury i Budownictwa, bowiem ich zdaniem zniwelowanie problemu jest sprawą niecierpiącą zwłoki.

Węgiel nie jest odbierany z kopalń. Grozi to ich zamknięciami – mówi Henryk Grymel z NSZZ Solidarność w wywiadzie dla magazynu Rzeczpospolita.

Zdaniem PKP Cargo, nie chodzi wyłącznie o niewystarczającą ilość wagonów, bowiem nawet w przypadku dostarczenia większej ilości tychże, obecnie zatory uniemożliwią ich efektywną eksploatację. Zdaniem spółki, wszelkie przestoje należy usunąć – co oznacza, że węgiel należy sprzedać. Jak się jednak okazuje, nie jest to takie proste.

Previous Article

Elektryczna maszyna do zadań specjalnych

Next Article

PGE Ventures poszukuje startupów, które pomogą utylizować uboczne produkty spalania w aktywach Grupy PGE

Dodaj komentarz