Programy osłonowe i szkolenia szansą dla pracowników odchodzących z amerykańskich kopalń węgla

węgiel

Połowa energii elektrycznej w Stanach Zjednoczonych w roku 2000 uzyskiwana była z węgla. Następujący przez kolejne lata proces odchodzenia od paliw kopalnych dodatkowo zredukował ten wskaźnik, który dziś zatrzymał się na poziomie 30%.

Zmniejszenie wydobycia węgla pociąga za sobą określone konsekwencje dla osób zatrudnionych w tym przemyśle. Zazwyczaj muszą one szukać innego miejsca pracy, co nie jest ani łatwe, ani przyjemne. Czy można zatem z pożytkiem wykorzystać doświadczenie nabyte przez górników?

Takie pytanie postawiono w Stanach Zjednoczonych przy okazji zmniejszającej się co roku liczby zatrudnionych w przemyśle wydobywczym. Nie jest bowiem tajemnicą, że górnicy w tracie swej pracy nabywają umiejętności, które mogą z powodzeniem wykorzystać także w energetyce odnawialnej.

Programy osłonowe wdrożone w USA mają za zadanie wyszkolić odchodzących z kopalń pracowników i przygotować ich do wykonywania prac związanych z instalacją paneli słonecznych lub przy obsłudze turbin wiatrowych. Inną możliwością, zaproponowaną odchodzącym z kopalń, jest nauka programowania komputerowego lub produkcji żywności ekologicznej. Tego typu programy szkoleniowe wychowują nowego pracownika, który staje się cennym nabytkiem dla takich firm działających w branży OZE, jak np. Solar Holler, której celem jest uczynienie z pasma górskiego Appalachów centrum wytwarzania energii słonecznej. Właśnie to przedsiębiorstwo korzysta z usług osób, które odeszły z branży wydobywczej, a dzięki swojemu doświadczeniu eksgórnicy w nowej pracy zajmują się m.in. remontami budynków oraz przekształcaniem obszaru byłych kopalń w gospodarstwa rybackie zasilane energią słoneczną.

Inny przykład ilustrujący wykorzystanie wiedzy i umiejętności takich właśnie pracowników pochodzi z firmy Goldwind Americas, która jest producentem turbin wiatrowych. Zatrudnieni w niej byli górnicy pomagają w budowie ogromnej farmy wiatrowej, która będzie obsługiwana na stałe przez 200 osób, posiadających w swych życiorysach etap wydobywczy. Podobnych inicjatyw jest mnóstwo.

Organizacja o nazwie Appalachian Headwaters zapewnia zatrudnienie byłym górnikom poprzez udzielanie pomocy i przeszkoleń, niezbędnych do utworzenia pszczelich pasiek i założenia prywatnych gospodarstw ekologicznych. Tylko w przyszłym roku w ręce 35. byłych górników zostanie oddanych 150 uli, dając im tym samym szansę na stworzenie własnych pasiek.

Powyższe przykłady jednoznacznie wskazują, że energetyka odnawialna może z powodzeniem zagospodarować osoby odchodzące z kopalń i dać im szansę na nowe, godne życie. Nie jest to jednak proste, dlatego tak ważne jest, aby programy szkoleniowe były tworzone umiejętnie i przy udziale nie tylko władz centralnych, ale także podmiotów prywatnych i organizacji pozarządowych. Właśnie taki system daje dużą szansę na to, że osoby bez zatrudnienia szybko znajdą swoje nowe miejsce na rynku pracy.

Przytoczone powyżej przykłady powinny być dla Polski wzorcem, według którego należałoby stworzyć podobne, rodzime programy. Te, które wcześniej zostały wcielone w życie, często odbiegały od realnych potrzeb i doprowadzały do patologii, zamiast do kompleksowego rozwiązania problemu.

Previous Article

Irma sieje zniszczenie i produkuje… energię

Next Article

Statoil przejmuje udziały w brazylijskiej elektrowni fotowoltaicznej

Dodaj komentarz