Samoloty elektryczne będą latać po niebie jeszcze przed 2025 rokiem?

samolot-paliwo do samolotów

Transformacja branży motoryzacyjnej dzieje się błyskawicznie – samochody, które do pewnego czasu były przede wszystkim spalinowe, ustępują miejsca tym wykorzystującym bardziej ekologiczne rozwiązania. Coraz więcej producentów chce mieć w swojej ofercie pojazdy elektryczne, bowiem tego obecnie oczekują konsumenci. Jak mówi Dag Falk-Petersen, prezes norweskiej spółki akcyjnej Avinor, tego typu zmiany czekają nie tylko motoryzację.

Powyższa spółka zarządza 46. portami lotniczymi znajdującymi się na terenie Norwegii; dzięki jej działalności zatrudnienie otrzymało blisko 2,5 tysiąca osób. Na jednym ze spotkań dotyczących elektromobilności, które odbyło się w Lillestrøm na początku września br., Falk-Petersen zabrał głos w sprawie przyszłości lotnictwa.

Elektryfikacja będzie kolejną wielką rzeczą w lotnictwie. Stwierdzamy, że zarówno Airbus, Boeing oraz pozostali przewoźnicy potrzebują Norwegii, jeśli chcą przetestować jej autorskie rozwiązania. Chcemy być katalizatorem, aby móc to zrobić. Potrzebne technologie już istnieją – nie jest zatem utopią stwierdzenie, że pierwszy komercyjny samolot elektryczny może wnieść się w powietrze przed 2025 rokiem – dodał prezes spółki Avinor.

Wśród głównych zalet elektrycznych samolotów można wymienić niższe koszty lotów, co z dużą dozą prawdopodobieństwa wpłynie na obniżkę cen biletów lotniczych. Oprócz tego istotną różnicą względem spalinowych samolotów jest niższy hałas, a także możliwość stosowania krótszych pasów startowych.

Previous Article

Sri Lanka kolejnym państwem, które wybiera OZE

Next Article

Protesty przeciw farmie wiatrowej w Meksyku

Dodaj komentarz