Seabin – innowacyjny patent na czyste zbiorniki wodne

Angielskie szlaki wodne mają niebawem stać się czystsze dzięki wykorzystaniu pionierskiego urządzenia o nazwie Seabin, którego pierwszy egzemplarz został usytuowany w porcie Portsmouth.

Dzieło dwóch australijskich surferów, Andrew Turtona i Pete’a Ceglinskiego, zasysa z powierzchni wody różnego rodzaju zanieczyszczenia. W taki właśnie sposób Seabin może zebrać w danym roku 20 000 plastikowych butelek lub 83 000 plastikowych worków oraz zassać szkodliwe ciecze (np. plamy oleju czy ropy).

Budowa tego urządzenia jest niezwykle prosta, ponieważ jest to częściowo zanurzony w wodzie kosz, wyposażony w pompę wciągającą wszelkie zanieczyszczenia z powierzchni wody. Prototyp urządzenia miał swoją premierę w grudniu 2015 roku, jednak przed powstaniem finalnej wersji projektanci zmuszeni byli uruchomić specjalną zbiórkę funduszy umożliwiającą sfinansowanie swojego przedsięwzięcia. Ich pomysł został przyjęty entuzjastycznie, dzięki czemu zbiórka trwała bardzo krótko.

Seabin został zaprojektowany także z myślą o bezpieczeństwie żyjących w morzu zwierząt; jego budowa umożliwia mu zbieranie zanieczyszczeń jedynie z powierzchni wody, natomiast ryby i inne zwierzęta wodne nie zostaną wciągnięte do pojemnika. Urządzenie jest dedykowane wszelkiego rodzaju nadmorskim społecznościom, zarządcom portów i właścicielom przystani.

Na początku listopada br. innowacyjne urządzenie zostanie wprowadzone do sprzedaży, jego cena będzie wynosić około 15 tysięcy złotych.

Previous Article

Branża OZE w USA: przewaga interesów nad obiekcjami

Next Article

Gmina Gierałtowice z własnym klastrem energii

Dodaj komentarz