Słoneczne oczyszczanie wody

Choć woda pokrywa 72% globu to jedynie 0,5% jej zasobów jest zdatne do picia. Fakt ten powoduje, że coraz ważniejszym problemem społecznym staje się oczyszczanie tej wcześniej zużytej. Dostęp do wody słodkiej jest szczególnie ograniczony w krajach trzeciego świata. Wszystko wygląda jednak na to, że także ten problem może zostać zażegnany przy wykorzystaniu światła słonecznego.

Obecne urządzenia do oczyszczania wody działają na prostej zasadzie – kilkukrotnie odparowują ciecz, a następnie skraplają ją. Tak przetworzona, zawiera w sobie śladowe ilości innych związków chemicznych i nadaje się do spożycia. Głównymi mankamentami jest cena i efektywność – takie rozwiązania są zazwyczaj drogie, a większość energii przeznaczonej na podgrzewanie wody jest tracone, co zmusza do ciągłego zasilania ich prądem lub paliwem.

Pomysł zaproponowany przez naukowców z University of Buffalo School of Engineering and Applied Sciences zakłada wykorzystanie organicznej warstwy skupiającej światło, grubości kartki papieru. Będzie ona pozwalała przechwycić i wykorzystać ciepło pochodzące z promieniowania słonecznego do podgrzewania wody. Nad nim umiejscowiona jest warstwa materiału wchłaniająca wodę, która styka się bezpośrednio z tą generującą ciepło. Dzięki temu rozwiązaniu tylko 12% zebranej energii zostaje utracone, gdyż urządzenie oddziałuje jedynie na ciecz zebraną w wodochłonnym materiale, dzięki czemu odparowywanie przebiega szybciej i bardziej efektywnie; naukowcy twierdzą, że już temperatura 44 stopni Celsjusza na powierzchni absorpcyjnej wystarcza do efektywnej pracy oczyszczacza.

Co prawda już wcześniej powstały odsalacze pracujące dzięki energii słonecznej, jednak dzięki specyficznej budowie to właśnie wynalazek inżynierów z Buffalo bije je na głowę, cechując się ponad dwukrotnie większą efektywnością – jest w stanie oczyścić od 3 do 10 litrów dziennie. Jednocześnie jego cena ma być ekstremalnie niska – szacuje się, że materiały do zbudowania urządzenia z panelem absorpcyjnym o powierzchni 1m2 będą kosztowały jedynie 1,60 dolarów. Deklasuje to wręcz obecne systemy skupiające światło za pomocą wielkich luster, gdzie koszt wytworzenia jednostki o takiej samej mocy przerobowej ustawia się na średnim poziomie rzędu 200 dolarów.

Previous Article

Toyota wygeneruje więcej energii z OZE

Next Article

Drony pomagają projektować farmy fotowoltaiczne

Dodaj komentarz