Tesla intensywnie rozbudowuje sieć superszybkich ładowarek

Tesla

Zapowiedziana miesiąc temu olbrzymia rozbudowa infrastruktury Superchargerów już się zaczęła. Wszystko dzięki zbliżającej się premierze nowego Modelu 3 oraz rosnącej sprzedaży Modeli S i X.

Miesiąc temu firma zapowiedziała, że już w 2017 roku planuje dużą rozbudowę infrastruktury swoich szybkich ładowarek. Ich liczba ma się zwiększyć niemal dwukrotnie, osiągając wynik 10 000 Superchargerów i 15 000 Destination Chargerów na całym świecie.

Tak duża rozbudowa spowodowana jest rosnącą sprzedażą samochodów Tesli, Modeli S i X, oraz zbliżającą się premierą Modelu 3. Będzie on najtańszym samochodem w ofercie firmy, tak by mógł sobie na niego pozwolić praktycznie każdy. Już teraz firma zebrała przeszło pół miliona zamówień na Model 3, a rezerwacji można było dokonać wpłacając 1000 dolarów zaliczki.

Jednym z największych problemów samochodów elektrycznych jest ich długi czas ładowania. Firma udostępnia więc Superchargery, dzięki którym po 30 minutach ładowania można zwiększyć zasięg samochodu nawet o ponad 270 km. Jednak duża ilość elektrycznych samochodów jeżdżących po ulicach powoduje duże obłożenie ładowarek, co prowadzi to do powstawania uciążliwych kolejek. Firma wychodzi więc naprzeciw problemom swoich klientów i rozbudowuje infrastrukturę.

Oprócz budowy nowych stacji, firma planuje także rozbudowę istniejących. Dzięki danym zbieranym przez samochody Tesli, wiadomo które ładowarki są najbardziej oblegane. Stacje ładowania posiadają średnio 6 słupków do ładowania aut, choć zdarzają się także takie z 8, 12, czy nawet 20. Te małe, ale mocno oblegane, zostaną powiększone tak, aby zapewnić odpowiednią przepustowość i zlikwidować kolejki. Planowana jest także budowa olbrzymich stacji z 50, a nawet ze 100 słupkami.

Serwis Electrek dowiedział się, że firma rozpoczęła (lub przynajmniej uzyskała odpowiednie pozwolenia) budowę 40 nowych stacji w Stanach Zjednoczonych. To właśnie tam trwają najintensywniejsze prace, ponieważ większość pierwszych egzemplarzy Modelu 3 trafi do właścicieli zamieszkujących w USA.

Warto jednak zauważyć, że także w Polsce pojawią się w tym roku cztery nowe stacje, mające pozwolić na komfortowy przejazd przez cały kraj. Powstaną one w Strykowie, Ostrowi Mazowieckiej, Ciechocinku i Rzeszowie.

Właściciele nowo zakupionych aut będą jednak musieli zapłacić za korzystanie z Superchargerów (ci, którzy nabyli  auta wcześniej mogą ładować je dożywotnio za darmo). Tesla, w zależności od kraju, zamierza pobierać opłatę za każdą minutę ładowania lub za każdą wykorzystaną kilowatogodzinę energii. Nadal jednak istnieje szansa na otrzymanie darmowego dostępu do sieci Superchargerów – wystarczy kupić Model S lub X, korzystając z kodu polecającego, który można otrzymać od innego właściciela samochodu Tesli.

Previous Article

Lewiatan zgłasza zastrzeżenia do ustawy o elektromobilności

Next Article

Nowe Solarisy Urbino CNG w Mysłowicach

Dodaj komentarz