Tesla nie radzi sobie z zapotrzebowaniem na Model 3

Kiedy Tesla obwieściła światu, że wyprodukuje Model 3, będący mniejszą wersją Modelu S – a zarazem najtańszym pojazdem w gamie produktów marki – ruszyła lawina zamówień. Pod koniec lipca br. Elon Musk ogłosił, że zebrano już 500 tysięcy zleceń właśnie na Model 3.  We wstępnych planach szacowano, że firma osiągnie produkcję na poziomie 20 tysięcy egzemplarzy miesięcznie do grudnia 2017 roku. Wiele wskazuje na to, że ten zamiar może się nie udać.

W okresie od lipca do końca września br., Tesla wyprodukowała tylko 260 egzemplarzy Modelu 3. Klienci, którzy dokonali już zamówień, muszą się liczyć z opóźnieniami w ich realizacji. Niewykluczone, że ci, którzy złożyli je najpóźniej, wycofają swoje zamówienia przedsprzedażowe z uwagi na przedłużający się czas oczekiwania.

Elon Musk wstępnie założył, że do końca września br. uda się wyprodukować 1500 samochodów nowego typu, lecz rzeczywistość zweryfikowała jego plany. Jako winowajcę takiego stanu rzeczy wskazał on „wąskie gardła” w procesie produkcyjnym – mimo wielu innowacyjnych maszyn, część z nich nie jest w stanie wykonywać swoich operacji w takim tempie, jakiego oczekiwano.

Previous Article

Radny PiS chce automatów na butelki w Poznaniu

Next Article

Konkurenci Tesli – Nissan i Cadillac stają do boju

Dodaj komentarz