Trump zmieni zdanie?

USA bez OZE po elekcji Trumpa

Kiedy początkiem czerwca Donald Trump ogłosił, że Stany Zjednoczone wycofają się z porozumienia paryskiego, niemal wszyscy rządowi przywódcy państw w mniej lub bardziej delikatny sposób potępili jego działania. Prezydent USA tłumaczył taką decyzję chęcią ochrony krajowej gospodarki oraz miejsc pracy amerykańskich obywateli. Te wyjaśnienia nie przekonały zbyt wielu – na Donalda Trumpa spadła potężna fala krytyki. Istnieje jednak szansa, że prezydent Stanów Zjednoczonych zmieni swoją decyzję.

Okazuje się, że szczyt G20 w Hamburgu, na którym spotkali się przywódcy dwudziestu największych gospodarek świata, nieco pohamował zamiary amerykańskiej głowy państwa. Według medialnych doniesień spotkanie Donalda Trumpa oraz Emmanuela Macrona, jakie odbyło się 13 lipca br., daje szansę na powrót USA do zaakceptowanego wcześniej porozumienia.

Niedługo po szczycie G20 prezydent Francji stwierdził, że podejmie próby wpłynięcia na decyzję Donalda Trumpa i jego administracji. Na briefingu w Paryżu z udziałem obu głów państwa padły ciekawe słowa ze strony amerykańskiego prezydenta: „Coś może się wydarzyć w kwestii porozumienia paryskiego. Zobaczymy, co się stanie”. Zdaniem wielu brzmi to jak szansa na powrót Stanów Zjednoczonych do porozumienia paryskiego.

Previous Article

Parki narodowe w Polsce

Next Article

Dziewięć elektrowni wodnych Energi wygrało w aukcji OZE

Dodaj komentarz