Węgiel osłabi swoją pozycję w Polsce do 2030 roku?

węgiel

Według badania przeprowadzonego przez firmę Artelys na zlecenie Komisji Europejskiej przyszłość energetyczna Polski rysuje się w jasnych barwach. Przygotowana analiza zawiera zarówno przewidywania dla wszystkich krajów wspólnoty w kontekście rozwoju OZE, jak i możliwości współdziałania zielonych źródeł z konwencjonalnymi. Wyniki są bardzo optymistyczne, szczególnie dla Polski.

Wspomniana analiza wskazuje, że w 2030 roku w Polsce zapotrzebowanie energetyczne będzie oscylować w okolicach 185 TWh. Oznacza to wzrost w porównaniu do ilości, którą wykorzystujemy obecnie, o nieco ponad dwanaście procent. Uwagę zwraca jednak to, jakie źródła energii pozwolą na wyprodukowanie takiej ilości.

Według analizy w 2030 roku w Polsce będą funkcjonować elektrownie węglowe o łącznej mocy 19 GW, z czego 13 GW generują elektrownie zasilane węglem kamiennym. Obecnie w naszym kraju działają elektrownie węglowe o łącznej mocy około 28 GW. Ponad siedemnaście procent zapotrzebowania będzie wypełniać energia wiatrowa, a to oznacza podwojenie teraźniejszych rezultatów.

Trudno jednoznacznie stwierdzić, skąd bierze się ta wiara w przyszłość, lecz należy mieć nadzieję, że te przewidywania się spełnią. Obecne poczynania polskiego rządu zdecydowanie nie napawają optymizmem, lecz być może zmiany w polityce energetycznej to tylko kwestia czasu.

Previous Article

Kalifornia odrzuciła możliwość 100%-owego udziału OZE

Next Article

Energia wiatrowa tańsza od atomu?

Dodaj komentarz