Wynalazek z Politechniki Lubelskiej może podwoić zasięg pojazdów elektrycznych

Naukowcy pracujący pod kierownictwem profesora Wojciecha Jarzyny na politechnice w Lublinie opracowali nowatorskie rozwiązanie, które ma umożliwić zwiększenie zasięgu pojazdów elektrycznych. Badacze pracują na Katedrze Napędów i Maszyn Elektrycznych Politechniki Lubelskiej.

Średni pobór energii autobusu elektrycznego wynosi 18 kilowatogodzin na kilometr, a dodatkowych 12 kWh/km pojazd potrzebuje na chłodzenia – mówił mgr inż. Dariusz Zieliński, doktorant prof. Jarzyny. W klasycznych systemach korzystanie z klimatyzacji w pojeździe zmniejsza jego zasięg o około 40%. Dzięki wynalazkowi naukowców z Lublina teraz pojazd będzie mógł jeździć ze swoim maksymalnym zasięgiem, mimo włączonego ogrzewania bądź chłodzenia w kabinie pasażerów.

Stworzyliśmy zasobnik, pozwalający na akumulowanie ciepła bądź chłodu. Za pomocą znajdujących się w nim związków chemicznych, gromadzi on energię termiczną, którą wykorzystuje się potem do ogrzewania lub chłodzenia pojazdu, bez wykorzystywania do tego baterii. Nasz zasobnik nie ulega procesom starzeniowym tak, jak baterie litowo-jonowe. Nie trzeba też dbać o utrzymanie określonej temperatury pracy albo o stopień naładowania – warunków koniecznych, aby baterie pozostawały w dobrej kondycji technicznej. Pomysł jest taki, żeby wyeliminować z pojazdów 30 procent baterii litowo-jonowych, a w to miejsce montować nasze zasobniki chłodu – czytamy w wywiadzie, jakiego udzielił mgr Zieliński Kurierowi Lubelskiemu.

Badacze otrzymali prestiżową nagrodę za swój wynalazek – srebrny medal na Międzynarodowej Wystawie Wynalazczości „Geneva Inventions”.

Previous Article

Szkocja jak Arabia Saudyjska tylko z OZE zamiast ropy

Next Article

Smok czy smog?

1 komentarz

Dodaj komentarz