Zbyt ciepłe gleby stanowią przyczynę podwyższonej emisji

czy ziemia ma pluca

Trwające 26 lat badanie, przeprowadzone na terenie Stanów Zjednoczonych, rzuca nowe światło na zależność pomiędzy ciepłotą gleby a nadmierną emisją węgla. Okazuje się bowiem, że podwyższenie temperatury gruntu nawet o kilka stopni Celsjusza prowadzi do poważnych zmian.

Do powyższych wniosków doszli naukowcy z US Marine Biological Laboratory, działający pod kierownictwem Jerry’ego Melillo oraz przy udziale uniwersytetów Massachusetts i New Hampshire. W trakcie eksperymentu wykorzystali tereny znajdujące się w Harvard Forest w stanie Massachusetts. Za pomocą podziemnych kabli wybrane działki podgrzano o 5°C powyżej średniej temperatury, pozostałe pozostawiając jako obszar kontrolny. Okazało się, że gleby sztucznie ogrzane uwalniały za sprawą znajdujących się w nich drobnoustrojów znacznie zwiększone ilości węgla. Wyniki powyższych, długoletnich badań ukazały się na łamach magazynu Science.

Dzięki rozszerzonemu w czasie eksperymentowi możliwe było lepsze i dokładniejsze wychwycenie zmian. Takie podejście wykazało bowiem, że gleby po podgrzaniu uwalniają znaczne ilości węgla, a proces ten utrzymuje się przez około 10 lat. Po tym czasie bakterie glebowe odpowiedzialne za szkodliwą emisją spowalniają swoje działanie na ok. 7 lat. Dopiero kiedy dostosują się do nowych warunków, ponawiają nadmierne uwalnianie węgla.

Naukowcy zauważają, że od początku badań, które miało miejsce w 1991 r., na skutek sztucznego docieplania badane gleby straciły ok. 17% węgla, znajdującego się przede wszystkim w ich górnych warstwach. Podkreślają oni także, że choć dotychczas najpowszechniejszym tematem badań związanych ze zmianami klimatycznymi było wylesianie lasów tropikalnych, to przyszedł czas, by prześledzić rolę w tym procesie, jaką pełnią gleby podgrzewane powyżej swojej zwyczajowej średniej.

Badacze obawiają się przede wszystkim sprzężenia zwrotnego: nadmiernie ogrzewane gleby uwalniają zwiększone ilości CO2, co w konsekwencji powoduje wzrost średniej temperatury i nadmierne ogrzewanie gleb.

Jeśli okaże się, że dokonane przez nas odkrycia są o wiele bardziej zakorzenione w najważniejszych lądowych ekosystemach, to wtedy znacznie większa część globalnego magazynu węgla znajdującego się w glebach może być narażona na rozkład i uwalnianie dwutlenku węgla w wyniku globalnego ocieplenia, niż wcześniej przypuszczaliśmy – skomentował Daniel Metcalfe z uniwersytetu w Lund.

Previous Article

Systemy bezpieczeństwa norweskiej elektrowni w Kjeller są niewystarczające

Next Article

Polski samochód elektryczny bez szans na rozwój

Dodaj komentarz