Zdrowie i energia odnawialna: FitBox w Trójmieście

W Gdańsku wystartował FitBox. Jest to modułowy pawilon sportowy, który pozwala – przy okazji ćwiczeń – na produkcję energii elektrycznej. Obiekt jest autorskim projektem wymyślonym przez Olgierda Bojkę, kanclerza gdańskiej Akademii Wychowania Fizycznego i Sportu.

Od 21 marca br. FitBox testowany jest przez studentów Uniwersytetu Trzeciego Wieku na AWFiS, a niebawem otwarty zostanie dla mieszkańców. Władze akademii mają nadzieję, że niebawem tego rodzaju systemy będą mogły zastąpić popularne otwarte siłownie.

Unikalną cechą FitBoxa jest fakt, że oprócz dbania o kondycję fizyczną instalacja ma produkować prąd. Człowiek podczas treningu produkuje około 150 W na godzinę, a wyczynowy sportowiec nawet do 1 kWh.

Jak mówi rektor AWFiS, Waldemar Moska: W fit boksach można połączyć aktywność fizyczną z badaniem przesiewowym Polaków dotyczącym ich sprawności fizycznej oraz stanu zdrowotności z produkowaniem energii i odprowadzeniem jej do sieci energetycznej. Na razie zbudowaliśmy jeden, ale w przyszłości będzie ich dużo więcej. Mam nadzieję, że zainteresujemy tym Ministra Sportu i Turystyki i będziemy wdrażać takie rozwiązania przynajmniej na wszystkich Orlikach w Polsce.

Koszt pojedynczego FitBoxa uczelnia szacuje na około 150 tysięcy złotych.

Testy instalacji prowadzone są przez studentów uczelni. Jeśli instalacja zostanie pozytywnie odebrana, to korzystać z niego będą mogli także mieszkańcy. W dalszej perspektywie powstać ma więcej tego rodzaju pawilonów na terenie akademii.

Celem całego projektu FitBox jest stworzenie 2500 takich pawilonów w Polsce – po jednym w każdej z gmin w kraju. Rozmieszczone mają być w centrach handlowych, parkach czy przy boiskach. Powodzenie w realizacji projektu zależne jest oczywiście od znalezienia partnerów do produkcji pawilonów. Mają nimi być producenci urządzeń treningowych, operatorzy sieci energetycznych jak i producenci pawilonów pasywnych.

Oprócz przyrządów treningowych FitBoxy produkować mają też prąd z systemu fotowoltaicznego zamontowanego na dachu. Dodatkowo mają być one wyposażone w pompy ciepła i zamknięty obieg wody, dzięki czemu maja one być niezależne od infrastruktury technicznej i możliwe do wykorzystania przez cały rok.

Previous Article

Na farmie w Mycielinie runął jeden z wiatraków

Next Article

Homary zagrożeniem dla instalacji pływających wiatraków?

Dodaj komentarz