Koala funkcjonalnie wymarły. Co to oznacza?

Dziko żyjące osobniki koali występujące w Australii są już tak rzadkie, że uznano je za gatunek funkcjonalnie wymarły. Dla ekologów jest to równoznaczne z tym, że obecne pokolenie prawdopodobnie nie wyda potomstwa i wkrótce zniknie z australijskiego ekosystemu.

Koala australijski to roślinożerny torbacz z rodziny koalowatych. Jest często nazywany misiem, chociaż w rzeczywistości z niedźwiedziami nie ma nic wspólnego. Większość czasu spędza na drzewach eukaliptusowych. Głównym powodem wymierania koali jest wylesianie oraz fale upałów.

Fotowoltaika od Columbus Energy
Jak wygląda sytuacja Koali w Australii?

Monitoringiem populacji koali zajmuje się Australijska Fundacja Koala. Od 2010 roku naliczyła 128 głównych siedlisk torbacza. Te jednak systematycznie się zmniejszają. Szacuje się, że na obecną chwilę na całym kontynencie występuje zaledwie 80 tys. torbaczy. Koale w Wiktorii i Australii Południowej już wcześniej zostały uznane za wymarłe. W Queensland, Nowej Południowej Walii i Australijskim Terytorium Stołecznym gatunek został uznany za zagrożony wymarciem w 2012 roku. Pewnym przeciwdziałaniem jest chów wsobny, tzn. krzyżowanie blisko spokrewnionych gatunków. Niestety niesie to za sobą ryzyko wystąpienia chorób genetycznych.

AFK apeluje do nowego premiera o uchwalenie ustawy o ochronie tych zwierząt. Co ciekawe – uchwała jest już szczegółowo opracowana i czeka na wdrożenie od… 2016 roku. Faktycznie najskuteczniejszym działaniem, które zapobiegnie wymarciu gatunku, jest zaprzestanie dewastacji lasów eukaliptusowych.