Nowa edycja Czerwonej listy ptaków Polski. Zagrożone kolejne gatunki

Od 2002 roku obowiązuje jedna lista ptaków zagrożonych. Okazuje się jednak, że sytuacja bardzo dynamicznie się zmienia i potrzebna jest aktualizacja. Nowe liczby są niepokojące i dobitnie pokazują skalę problemu.

Metodologia badania

Nowej syntezy podjęło się Towarzystwo Ochrony Ptaków ze wsparciem Muzeum i Instytutu Zoologii PAN, a także badaczy z Uniwersytetu im. Adama Mickiewicza w Poznaniu.

Fotowoltaika od Columbus Energy

Wyniki podano w oparciu o obserwacje ptaków z lat 2010- 2019 i zastosowano metodologię zatwierdzoną przez Międzynarodową Unię Ochrony Przyrody (IUCN). Na całość kwerendy składało się aż 1,4 miliona obserwacji. Rezultaty są więc obiektywne i wiarygodne.

Szesnaście gatunków w dwa stulecia

Tak jak sama skala badania i jego solidne wykonanie robi wrażenie, tak wyniki nie są już tak optymistycznie nastrajające. Wynika z nich jasno, że w ciągu 200 lat w Polsce doszło do zagłady szesnastu gatunków ptaków. Tendencje wskazują na dalszą degradację populacji i zanik kolejnych przedstawicieli rzadkich okazów. Zagrożonych wyginięciem jest w tej chwili czterdzieści siedem gatunków ptaków.

Najgorzej w Europie

W Czerwonej Księdze naukowcy piszą, że wskaźnik zagrożonych ptaków jest wyższy w Polsce niż w całej Europie, a także w skali globalnej. Przez 18 lat o 30% wzrosła ilość gatunków zagrożonych i podwoiła się liczba tych wymarłych. Ponadto czterdzieści siedem gatunków jest zagrożonych wymarciem, z czego krytycznie aż dwanaście.

Ochrona siedlisk kluczem poprawy sytuacji

Badacze wskazują, że najlepszym ratunkiem w tej kryzysowej sytuacji jest ochrona miejsc bytowania ptaków. Tylko zapewnienie i zadbanie o odpowiednie siedlisko może uratować te najbardziej zagrożone gatunki. Tak właśnie udało się na przykład odbudować populację sokoła wędrownego czy bielika.

Chcesz poznać pełną lista zagrożonych gatunków? Kliknij tutaj, aby otworzyć publikację.

źródło: PAP