Przegląd wydarzeń tygodnia: OZE i ekologia – 23.03. – 29.03.

Za nami drugi tydzień domowej kwarantanny. Koronawirus przekłada się na spore problemy gospodarcze. Z problemami boryka się m.in. energetyka wiatrowa. Polskie Stowarzyszenie Energetyki Wiatrowej zgłosiło do rządu petycję w sprawie przedłużenia terminów rozpoczęcia sprzedaży energii elektrycznej z farm. Tym, którzy szukają inspiracji do zajęć w domu, polecamy nasz EKO-horoskop oraz nasz cykl Eco on Demond, w którym co piątek będziemy polecać filmy dokumentalne dotyczące zmian klimatu i ochrony środowiska. Na weekend proponujemy Wam “Chasing Ice”, którego bohaterem jest tytułowy lód w projekcie Jamesa Baloga, który przez kilka lat za pomocą zdjęć dokumentował topnienie lodowców.

Dokucza nam również smog! Stan jakości powietrza w Polsce dziś o poranku niezbyt optymistycznie nas oszołomił.

Brawa dla Marcina Kitali – I miejsce za koncepcję pływającego miasta

Projekt pływającego miasta przygotowany przez Polaka zajął I miejsce w międzynarodowym konkursie! Kiribati to państwo wyspiarskie na Oceanie Spokojnym. W skład państwa o powierzchni 811 km² wchodzą 32 atole i jedna wyspa koralowa Banaba. Wyspy rozsiane są wokół równika na obszarze przeszło 3,5 mln km². Ze względu na wciąż rosnący poziom wód w oceanach, archipelag w ciągu 50 lat znajdzie się pod wodą.  Wśród projektów z całego świata pierwsze miejsce zdobyła koncepcja pływającego miasta autorstwa Marcina Kitali.

Informacje rynkowe

Jeszcze niedawno wśród unijnych polityków pojawiały się głosy postulujące zwiększenie ceny praw do emisji CO2 do 50 euro za tonę. Obecnie jednak, przez epidemie koronawirusa, nastąpił dwuletni regres – od początku bieżącego roku ceny praw do emisji CO2 spadły już o 40%

W projekcie specustawy o tarczy antykryzysowej przewidziano zapis, na mocy którego wojewoda może zdecydować, co się stanie z odpadami. Na mocy pisemnego polecenia może zarządzić spalenie lub składowanie odpadów bez wcześniejszego przetworzenia. Poleceniem może także zawiesić segregowanie śmieci. Zapis budzi wiele wątpliwości, ponieważ nie uwzględnia on kwestii opłat ani szczegółowych warunków sugerujących o zastosowaniu takiego prawa.

OZE

Pomimo ogólnoświatowego spowolnienia gospodarczego związanego z pandemią koronawirusa, w Australii wzrosło zainteresowanie fotowoltaiką. Firma smart Energy odnotowała rekordowy wzrost sprzedaży – 41 proc. w pierwszym kwartale 2020 roku. Klienci tej firmy byli również zainteresowani magazynami energii. Firma jest zdania, że za tę zmianę odpowiada nie tylko chęć zabezpieczenia się energetycznie, ale również troska o środowisko.

Spółka Columbus Energy opublikowała skonsolidowany raport za 2019 rok. Firma osiągnęła przychody na poziomie 210 mln złotych i dotychczas zamontowała ponad 230 tysięcy modułów fotowoltaicznych o łącznej mocy 86 MW. Łączna moc 86 MW to instalacje fotowoltaiczne zrealizowane na rzecz 14 tysięcy klientów w całej Polsce. Wśród nich są właściciele gospodarstw domowych, przedsiębiorcy, a także zakończone projekty farm fotowoltaicznych.

Energia wiatrowa odczuwa problemy związane z pandemią koronawirusa. Polskie Stowarzyszenie Energetyki Wiatrowej zgłosiło do rządu petycję w sprawie przedłużenia terminów rozpoczęcia sprzedaży energii elektrycznej z farm, które wygrały aukcje OZE. PSEW także w ramach zabezpieczenia branży, chce, aby firmy serwisowo instalatorskie mogły przemieszczać się między krajami, tak jak to mogą kierowcy, którzy pracują w transporcie międzynarodowym. 

Nowinki technologiczne

W Niderlandach firmy Alliander i Kiwa zbudują demonstracyjny dom wykorzystujący wyłącznie paliwo wodorowe. Ma on służyć głównie do ogrzewania, jako zastępstwo dla gazu. Projekt opracowano z myślą o budynkach, które mają dobre instalacje gazowe, ale nie można założyć w nich pomp ciepła.

Centrum Badawczo-Naukowe im. Faradaya otrzymało unijne dotacje na zbudowanie prototypowej instalacji modułowej, która wykorzysta parę techniczną do wytwarzania wodoru. Ogniwa mają dodatkowo wytwarzać też energię elektryczną. Jeśli ich projekt zakończy się sukcesem, system trafi do zakładów energetycznych i pomoże zwiększyć ich sprawność i elastyczność.

Elektromobilność

Jato Dynamics przygotowało raport o wynikach samochodów elektrycznych w Europie w 2019 roku. Najwięcej samochodów hybrydowych i elektrycznych sprzedała Toyota. W Top10 znalazła się także, jedna Tesla, jedno Renault i jedno BMW. W rankingu europejskim z ilością sprzedanych samochodów, Polska znalazła się na 6 miejscu.

Polskie Stowarzyszenie Paliw Alternatywnych zgłosiło do Unicode Consortium propozycję piktogramów emoji, które przedstawiałyby samochody elektryczne oraz stacje ładowania. Znaczki mają promować zeroemisyjną mobilność. 

– Jeżeli emoji samochodu elektrycznego i stacji ładowania, które zgłosiło PSPA, przejdzie pozytywnie weryfikację, znaki będą dostępne dla ponad 3,5 mld użytkowników smartfonów i ponad 4,5 mld użytkowników Internetu na całym świecie – mówi Łukasz Witkowski, Dyrektor Operacyjny Polskiego Stowarzyszenia Paliw Alternatywnych (PSPA).

Jeszcze nie tak dawno słyszeliśmy zapowiedzi, że Volkswagen ID.3 – pierwszy samochód elektryczny oparty na modułach MEB ruszy ze sprzedażą latem. Jak się jednak okazuje, polski konfigurator, który miał zostać uruchomiony wczoraj, nadal nie jest dostępny, a sam system dla samochodu nie jest ukończony.

Katastrofy ekologiczne

W nocy z 25 na 26 marca nieznani sprawcy włamali się na teren Zwierzęcej Przystani w Jeleniej Górze i okradli placówkę. Zginęły nie tylko niezbędne w opiece nad zwierzętami przedmioty, ale nawet łopaty czy elementy przygotowane do budowy kojców. Jakim trzeba być bezczelnym człowiekiem, aby coś takiego zrobić?! – czytamy na stronie facebookowej Zwierzęcej Przystani.

Główny Inspektorat Sanitarny poinformował o pierwszym w tym roku przypadku wykrycia ASF u świń. Chorobę potwierdzono u trzody chlewnej w miejscowości Niedoradz w woj. Lubuskim. Aż 20 tys. zwierząt będzie przeznaczonych do utylizacji.

Walka o środowisko

W sobotę 28 marca odbyła się Godzina dla Ziemi – ludzie na całym świecie na jedną godzinę wyłączyli światła i urządzenia elektryczne. Tegoroczna akcja odbyła się pod hasłem “Nie tamujmy rzek – niech płyną”.

Głębokie rezerwy wody pitnej odkryto u wybrzeży Nowej Zelandii. Według wstępnych wyliczeń naukowców, może to być nawet 2000 km³ wody. Pokłady te znajdują się zaledwie 20 m poniżej dna morskiego, dzięki czemu będą mogły zostać wykorzystane w przypadku wystąpienia długotrwałych okresów suszy.