Nowa polityka energetyczna Węgier. OZE zamiast rosyjskiego gazu 

Po niedzielnych wyborach na Węgrzech wiadomo już, że Viktora Orbána, który kiedyś określił ambicje klimatyczne Unii Europejskiej (UE) mianem „utopijnej fantazji”, zastąpił Péter Magyar. Jego proeuropejska Partia Tisza zwiastuje fundamentalną przebudowę architektury energetycznej Węgier i deklaruje ambitny plan całkowitego uniezależnienia się od rosyjskich surowców do 2035 roku. 

Nowa władza stoi przed wyzwaniem odblokowania miliardów euro z funduszy UE na zieloną transformację oraz odejścia od modelu opartego na tanim imporcie surowców z Rosji.