Prace nad ustawą „antyodorową”

Na łamach naszego portalu pisaliśmy już wcześniej o problemach  mieszkańców Gorlic oraz Bytomskiego Bobrka. Wiele wskazuje na to, że ustawa nad którą przygotowywana obecnie przez pracowników Ministerstwa Środowiska może zakończyć duży dyskomfort życia osób, skazanych na brzydkie zapachy dochodzące z zakładów przetwarzania odpadów czy oczyszczalni ścieków.

W ciągu 2016 roku do Inspekcji Ochrony Środowiska trafiło aż tysiąc skarg dotyczących brzydkich zapachów. Wśród nich przeważały skargi dotyczące działalności oczyszczalni ścieków oraz użytkowania osadów ściekowych w rolnictwie, które odbywały się bez zachowania odpowiednich procedur.

Informacja o pracach nad ustawą zapobiegającą brzydkim zapachom ukazała się dosyć przypadkowo. Paweł Pudłowski z partii Nowoczesna zadał pytanie Wiceministrowi Środowiska, czy zostały podjęte prace nad ustawami zapobiegającymi problemom wynikającym z działalności ferm i zakładów produkcyjnych. Paweł Sałek odpowiedział twierdząco dodając, że prace prowadzone są już od ponad roku.

Pod koniec czerwca Ministerstwo Środowiska zleciło Głównemu Inspektoratowi Ochrony Środowiska przygotowanie przepisów, które zapobiegałyby emitowaniu brzydkich zapachów. Podobne działania były prowadzone za kadencji poprzedniego rządu, jednak nie przyniosły one żadnych efektów, ponieważ po czterech latach prowadzenia prac i badań projekty porzucono.

Previous Article

MŚ: Wiceminister Sałek w ONZ o COP24

Next Article

Chemiczna fotosynteza

Dodaj komentarz