OZE Więcej niż energia – ruch energetyki obywatelskiej 05 stycznia 2018 OZE Więcej niż energia – ruch energetyki obywatelskiej 05 stycznia 2018 Przeczytaj także Polska Paulina Hennig-Kloska pozostaje na stanowisku. Polacy w sondażu opowiadają się za odwołaniem W czwartek, 30 kwietnia 2026 roku, podczas 56. posiedzenia Sejmu głosowano nad wotum nieufności wobec minister klimatu i środowiska Pauliny Hennig-Kloski (klub Centrum). Niższa izba parlamentu odrzuciła wniosek. W głosowaniu wzięło udział 451 posłanek i posłów. Większość – 238 osób zagłosowała przeciw, 213 poparło wniosek, a ośmiu parlamentarzystów nie wzięło udziału. Nikt nie wstrzymał się od głosu. Jednocześnie w przeprowadzonym sondażu większość Polaków oczekiwała zmian. OZE OZE na lotniskach w Polsce. Katowice ograniczą emisję CO₂ o 8 tys. ton rocznie Międzynarodowy Port Lotniczy Katowice w Pyrzowicach dołącza do grona infrastruktury transportowej zasilanej energią odnawialną. W ciągu roku ma ograniczyć emisje CO₂ o ponad 8 tys. ton. To element szerszego trendu dekarbonizacji lotnictwa – jednego z najbardziej emisyjnych sektorów transportu. Polska potrzebuje energetyki obywatelskiej, przekonuje ruch „Więcej niż energia” i zrzesza osoby prywatne, samorządy i instytucje, które inwestują w OZE. Inicjatorem akcji jest związek stowarzyszeń – Polska Zielona Sieć. Ruch „Więcej niż energia” jest odpowiedzią na zainteresowanie społeczne odnawialnymi źródłami energii. Jak pokazują badania opinii publicznej, aż 88% Polek i Polaków popiera zwiększenie inwestycji w energetykę odnawialną. Dlatego powstała koalicja, której celem jest działanie w obszarze obywatelskim. Łączy ona samorządy, instytucje, przedsiębiorców i osoby prywatne. Aktualnie zrzesza prawie 150 podmiotów. Reklama Ruch poszerza swój zasięg pod hasłem „energetyka obywatelska”. Zwraca w ten sposób uwagę na alternatywę dla globalnych źródeł prądu, którą są prosumenci. Ze wsparciem kraju i odpowiednimi regulacjami obywatele aktywnie braliby udział w produkcji energii odnawialnej. Skorzystaliby na tym dosłownie wszyscy. Producentami „czystego prądu” mogłyby stać się zarówno osoby prywatne, jak i szpitale, przedszkola czy schroniska dla zwierząt. Pobudziłoby to przedsiębiorczość i innowacyjność tych podmiotów. Rozpowszechnianie wiedzy oraz wsparcie w załatwianiu formalności mogą pomóc w przełamaniu bariery, którą według inicjatorów ruchu tworzy administracja państwowa oraz prawo. Kłopotliwa jest przede wszystkim polityka, która utrzymuje istniejący system energetyczny skupiający się na wielkich elektrowniach. Natomiast sam ruch „energetyki obywatelskiej” stałby się oddolną odpowiedzią na problemy smogu oraz ubóstwa energetycznego. Fot.: Canva Artykuł stanowi utwór w rozumieniu Ustawy 4 lutego 1994 r. o prawie autorskim i prawach pokrewnych. Wszelkie prawa autorskie przysługują swiatoze.pl. Dalsze rozpowszechnianie utworu możliwe tylko za zgodą redakcji.