Wiadomości OZE Ujarzmianie fal morskich – zbyt drogie dla brytyjskiego sektora energetycznego? 23 stycznia 2017 Wiadomości OZE Ujarzmianie fal morskich – zbyt drogie dla brytyjskiego sektora energetycznego? 23 stycznia 2017 Przeczytaj także Publicystyka Rada Pokoju Trumpa. Co to oznacza dla Europy i Polski Kiedy politycy mówią o pokoju, większość ludzi chce wierzyć, że chodzi o coś dobrego i potrzebnego. Wojny, napięcia i strach stały się codziennością, więc każda inicjatywa zapowiadająca rozmowy i porozumienie brzmi jak promyk nadziei. Problem zaczyna się wtedy, gdy za hasłem „pokój” kryje się układ, którego zasady nie są jasne, a realna władza skupia się w rękach jednego lidera. Energia wodna Blisko 4000 lokalizacji. Wody Polskie umożliwiają dzierżawę pod rozwój energetyki wodnej Opublikowany „Krajowy Plan w dziedzinie Energii i Klimatu do 2030 roku” (KPEiK) wyznacza nowe cele dotyczące zwiększenia udziału odnawialnych źródeł energii w polskim miksie energetycznym. Wzrosnąć ma między innymi moc energii wodnej – w ciągu najbliższych pięciu lat do 1 GW, a w kolejnej dekadzie ich moc będzie dalej się rozwijać. Taki harmonogram wymusza poszukiwanie pozapaństwowych inwestorów. Brytyjski Instytut Technologii Energetycznych (EIT) lansuje od dawna ideę wykorzystania energii pływów jako źródła czystej energii elektrycznej w tym kraju. Instytut od dawna testuje te rozwiązania w Kornwalii i na Orkadach. Reklama Ogromnym ciosem dla tego sektora okazuje się jednak fakt, że jak wynika z wielu informacji, energia elektryczna pozyskiwana w ten sposób jest około dziesięciokrotnie droższa niż pochodząca z innych ekologicznych źródeł. Jak szacują eksperci z EIT nawet gdyby koszty te udałoby się istotnie zmniejszyć, to źródło ma małą szansę na wprowadzenie znaczących mocy do brytyjskiego miksu energetycznego w najbliższych dekadach. Przedstawiciele EIT są jednak odmiennego zdania i uważają, że rozwijanie tego OZE powinno być priorytetem w Wielkiej Brytanii. Dlatego też państwo powinno dotować tego rodzaju inwestycje, jak na przykład testową instalację w Pentland Firth lub mającą powstać Atlantis Resources MeyGen – pierwszą elektrownię tego rodzaju w dużej skali. Instalacje zbierające energię prądów morskich wyglądem przypominają wiatraki. EIT ma nadzieję, że uda się rozbudować Atlantis Resources z obecnie 4 wirników do 269 sztuk. Powinno to pozwolić na generację rekordowo dużych ilości energii elektrycznej, ale wymaga też ogromnych nakładów finansowych. Jak szacują eksperci, energia elektryczna pochodząca z tych źródeł mogłaby pokryć samodzielnie nawet 10% krajowego zapotrzebowania. Jednakże mimo iż od ponad 6 lat jest ona gotowa do pełnej komercjalizacji, to jakoś nie udało się tego zrealizować m.in. przez szereg opóźnień i bankructw firm z tej branży. Artykuł stanowi utwór w rozumieniu Ustawy 4 lutego 1994 r. o prawie autorskim i prawach pokrewnych. Wszelkie prawa autorskie przysługują swiatoze.pl. Dalsze rozpowszechnianie utworu możliwe tylko za zgodą redakcji.