Zmiany klimatu Porywa domy i sieje spustoszenie. Są pierwsze ofiary śmiertelne huraganu Ernesto 19 sierpnia 2024 Zmiany klimatu Porywa domy i sieje spustoszenie. Są pierwsze ofiary śmiertelne huraganu Ernesto 19 sierpnia 2024 Przeczytaj także Zmiany klimatu Klęska żywiołowa w części Hiszpanii: ponad 150 tys. hektarów w ogniu. Galicja ogranicza ryzyko dzięki wypasowi Hiszpania mierzy się z jednym z najtrudniejszych sezonów pożarowych. Ekstremalne upały, wielomiesięczna susza, silny wiatr oraz nagromadzona biomasa sprawiły, że ogień rozprzestrzenia się błyskawicznie, obejmując kolejne regiony kraju. W związku z rosnącą liczbą ewakuacji, władze zdecydowały się na wprowadzenie stanu klęski żywiołowej. Zmiany klimatu Węże z południa Europy pojawiają się w Niemczech. Cieplejszy klimat może sprzyjać ich zadomowieniu Ocieplający się klimat sprawia, że południowoeuropejskie gatunki węży rozszerzają swój zasięg na północ. W Niemczech z roku na rok pojawiają się nowe gatunki gadów, które wcześniej nie były obserwowane w tamtych regionach. Eksperci podkreślają, że to jeden z najbardziej widocznych przykładów wpływu zmian klimatu na europejską faunę. Tropikalna burza Ernesto od kilku dni sieje spustoszenie, szybko przeradzając się w huragan I kategorii. W ubiegłym tygodniu przetoczył się on przez Portoryko, pozbawiając prądu ponad połowę domów i przedsiębiorstw, niosąc ze sobą silny wiatr, niszczycielskie sztormy i ulewy. Media donoszą o pierwszych ofiarach śmiertelnych. Reklama Katastrofalny Beryl Po niszczycielskim huraganie Beryl – największym o tej porze roku od co najmniej 100 lat, przybył kolejny – Ernesto. W ubiegłym miesiącu, Beryl, huragan o najwyższej, piątej kategorii, przeszedł przez Karaiby i wybrzeże Zatoki Teksańskiej. Odebrał życie dziesiątkom osób, a miliony pozbawił dostępu do prądu. Dziś oczy świata zwrócone są w kierunku Bermudów i Portoryko, w rejonie których grasuje Ernesto. Zobacz także: Jak zachować bezpieczeństwo nad Bałtykiem? Niszczycielski Ernesto uderzył Ernesto początkowo zaklasyfikowano jako burzę tropikalną, która charakteryzuje się mniejszą prędkością wiatru niż huragan. Na ten moment wiemy, że ewoluował on w huragan I kategorii, poruszając się z prędkością wiatru 120 kilometrów/godzinę. W ubiegłym tygodniu Ernesto przeszedł przez Portoryko, pozbawiając prądu ponad 600 000 odbiorców – jak podaje France24. Z kolei w minioną sobotę dotarł do Bermudów, siejąc spustoszenie ulewnym deszczem i porywistym wiatrem. 70% mieszkańców miało w wyniku niego utracić dostęp do prądu, z kolei towarzyszące mu obfite opady deszczu – nawet do 150 litrów na metr kwadratowy – doprowadziły do podtopień. Prognozuje się, że centrum Ernesto znajdzie się dzisiaj, w poniedziałek, w pobliżu Nowej Fundlandii w Kanadzie. Wiatr może przybrać na sile. Krajowe Centrum Huraganów ostrzegło miliony Amerykanów i turystów przed niebezpieczeństwem, jakie niesie ze sobą ten niszczycielski huragan. Wywołując prądy wsteczne na oceanie zagraża życiu plażowiczów i fanów sportów wodnych. Na ten moment media donoszą o trzech ofiarach śmiertelnych huraganu – wszyscy zginęli w wyniku utonięcia. Naukowcy ostrzegają: będzie ich więcej Ernesto to już piąta nazwana burza dla tego regionu w obecnym sezonie – donoszą komentatorzy z całego świata. Takich zjawisk w najbliższym czasie będzie jeszcze więcej – ich powstawaniu sprzyjają postępujące zmiany klimatu oraz rosnące temperatury oceanów. Naukowcy ostrzegają również przed ich intensywnością, która z czasem ma wzrastać. Takim zjawiskom, poza porywistym wiatrem, często towarzyszy także niebezpieczny, gwałtowny deszcz. Udokumentowano już, jak Ernesto porywa domy zlokalizowane przy wybrzeżach, wciągając je wraz z falą do oceanu. Czytaj też: Tania energia produkowana z deszczu. To nowy wynalazek Już w styczniu amerykańska agencja meteorologiczna NOAA alarmowała, że w trakcie bieżącego roku rejon Pacyfiku może nawiedzić aż siedem silnych huraganów o stopniu trzecim bądź wyższym. Zaktualizowana w połowie roku prognoza sezonu huraganów na Atlantyku Północnym na rok 2024 wygląda jeszcze bardziej niepokojąco. Analitycy przewidują, że w trakcie tzw. sezonu huraganów, czyli okresu trwającego od początku czerwca do końca listopada, będziemy mieli do czynienia z: 17-24 nazwanymi burzami (prędkość wiatru 39-73 mil/godz.); 8-13 huraganami (74 mil/godz. lub więcej); 4-7 dużymi huraganami (powyżej 111 mil/godz.). ICYMI: @NOAA forecasters predict that an above-normal 2024 Atlantic Hurricane Season is 85% likely.This is the most confidence forecasters have had in any above-average seasonal outlook.Read more at https://t.co/0iVLwPJcyT pic.twitter.com/miwVyoLtFE— National Weather Service (@NWS) May 23, 2024 Nawet 46 st. Celsjusza! Antycyklon Charon gotuje Europę. Ambasada RP apeluje do turystów Źródła: NOAA, PAP, France24 Fot.: NBC News/YouTube.com Artykuł stanowi utwór w rozumieniu Ustawy 4 lutego 1994 r. o prawie autorskim i prawach pokrewnych. Wszelkie prawa autorskie przysługują swiatoze.pl. Dalsze rozpowszechnianie utworu możliwe tylko za zgodą redakcji.