Energetyka Decyzje rządu w sprawie bonu energetycznego, mrożenia cen energii i systemu kaucyjnego 22 października 2024 Energetyka Decyzje rządu w sprawie bonu energetycznego, mrożenia cen energii i systemu kaucyjnego 22 października 2024 Przeczytaj także Energetyka Energetyka wchodzi w fazę niedoboru kadr. Instytucje wskazują na rosnącą lukę kompetencyjną Rosnąca elektryfikacja gospodarki sprawia, że sektor energetyczny staje się jednym z kluczowych filarów rozwoju oraz funkcjonowania państwa. Transformacja w kierunku ograniczenia emisji nie jest już wyłącznie kwestią technologii, lecz coraz bardziej kompetencji instytucji publicznych, operatorów systemów oraz ram prawnych, które muszą nadążać za dynamicznymi zmianami rynku energii. Energetyka Nowe taryfy URE i odcięcie UE od rosyjskiego gazu. Polacy odczują zmiany w rachunkach? Decyzja o obniżeniu stawek dystrybucyjnych gazu może sugerować, że rachunki dla gospodarstw domowych w najbliższym czasie spadną. W praktyce efekt dla odbiorców będzie ograniczony, ponieważ dystrybucja to tylko jedna z kilku składowych ceny. O tym, ile zapłacą Polacy za gaz w 2026 roku, w większym stopniu decydują czynniki rynkowe, polityka energetyczna UE oraz sytuacja w europejskich magazynach surowca niż sama taryfa zatwierdzona przez URE. Ministra klimatu i środowiska Paulina Hennig-Kloska wypowiedziała się w wywiadzie dla TOK FM na temat przedłużenia osłon i bonów energetycznych oraz systemu kaucyjnego. Reklama Czy rząd zlikwiduje osłony energetyczne? – Przedłużenie zamrożenia cen energii na przyszły rok to koszt ok. 4,4 mld zł. Przedłużenie bonu energetycznego na 2025 r. to kolejny ok. 1 mld zł – poinformowała ministra klimatu i środowiska Paulina Hennig-Kloska. – Czeka nas jeszcze dyskusja na Komitecie Ekonomicznym Rady Ministrów i czekam na ostateczny budżet programu osłon, bo że jakieś osłony na ceny energii elektrycznej będą, to wiemy na 100 % (…) My mamy wszystko policzone i powiem tak: 4 mld 400 mln zł według naszych szacunków kosztuje przedłużenie ceny maksymalnej (…) w roku przyszłym – oświadczyła ministra. – Bon energetyczny w tej chwili wypłacany już obywatelom (…) jego koszt to jest ok. 1 mld zł. Wiem, że minister finansów mówił, że będzie szukał dodatkowych środków i wtedy na Komitecie Ekonomicznym (…) zobaczymy, ile mamy, co możemy za te pieniądze zrobić. Zapowiedziała także, że rząd nie ma w planach likwidacji osłon energetycznych. – Premier chce przedłużyć osłony energetyczne, liderzy partyjni również deklarowali poparcie dla tego rozwiązania. Tym bardziej, że – jak widzimy – ono waży już w budżecie zdecydowanie mniej niż kiedyś – wyjaśniła. – Przypomnę: na starcie, kiedy mieliśmy nadmiarowe zyski spółek energetycznych, te rozwiązania kosztowały 30 mld rocznie. Dzisiaj mówimy o 5 mld. Natomiast celem jest oczywiście wyjście z nich (…), ale też przy zejściu z kosztów generowanych przez rachunki za energię elektryczną i energię cieplną. Ministra przypomniała również o tzw. bonie energetycznym, który aktualnie jest wypłacany. Środki zostały przekazane do samorządów w 12 województwach, a do 4 kolejnych mają trafić na dniach. Według słów Hennig-Kloskiej, z bonu energetycznego skorzystało 2 mln 400 tys. gospodarstw domowych o niższych dochodach. Zobacz też: Czy osłony energetyczne będą przedłużone w 2025 roku? Co z systemem kaucyjnym? Na pytanie, dlaczego system kaucyjny w Polsce zostanie przesunięty o pół roku, polityczka powiedziała, że gospodarka nie jest gotowa na wprowadzenie go już na początku 2025 roku. – Wsłuchując się w głos przedsiębiorców, sklepów, operatorów, ale też producentów napojów w opakowaniach stwierdziliśmy, że te sześć miesięcy więcej na przygotowania sprawi, że ten system będzie lepiej przygotowany – powiedziała. Zgodnie z ustawą o gospodarce opakowaniami i odpadami opakowaniowymi, system kaucyjny w Polsce miał zacząć działać od początku 2025 r., ale został przesunięty o pół roku. Jego celem jest zmniejszenie ilości zmieszanych odpadów komunalnych odbieranych przez gminy i zwiększenie poziomu recyklingu. Duże sklepy. tj. mające powierzchnię powyżej 200 m kw., będą musiały odbierać puste opakowania i oddawać kaucję. Natomiast mniejsze sklepy będą pobierać kaucję, ale przystąpienie do systemu odbioru opakowań będzie w ich przypadku dobrowolne. Nieodebrana kaucja będzie przeznaczana na finansowanie systemu kaucyjnego. Ma ona zachęcić do zwrotu opakowań i zwiększyć ilość ich ponownego wykorzystania i przetworzenia. System ma objąć trzy rodzaje opakowań: butelki plastikowe do 3 litrów, szklane butelki wielorazowego użytku do 1,5 litra oraz metalowe puszki do 1 litra. Minister przekazała też, że obecnie trwają prace nad mechanizmem rozszerzonej odpowiedzialności producenta (ROP). Polega ona na tym, że to wprowadzający na rynek produkty w opakowaniach ponoszą odpowiedzialność finansową, a także organizacyjną związaną ze zbiórką produktów w całym cyklu ich życia, także kiedy stają się odpadami. Czytaj też: Mieszkańcy tego miasta przetestują system kaucyjny! Co otrzymasz za zwrot butelki? Źródło: pulsbiznesu.pl, pap.pl Fot.: Canva (Luca Nardone/Pexels, marcinmarszal, BananaStock/Photo Images) Artykuł stanowi utwór w rozumieniu Ustawy 4 lutego 1994 r. o prawie autorskim i prawach pokrewnych. Wszelkie prawa autorskie przysługują swiatoze.pl. Dalsze rozpowszechnianie utworu możliwe tylko za zgodą redakcji.